<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>KomiksyNaEkranie.com &#187; Blogi</title>
	<atom:link href="http://www.komiksynaekranie.com/strony/blogi/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.komiksynaekranie.com</link>
	<description>Filmy i seriale komiksowe</description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Feb 2012 21:28:21 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Ostatnie Słowo Szeryfa #7</title>
		<link>http://www.komiksynaekranie.com/2012/01/ostatnie-slowo-szeryfa-7/</link>
		<comments>http://www.komiksynaekranie.com/2012/01/ostatnie-slowo-szeryfa-7/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Jan 2012 19:44:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bullet</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Ostatnie Słowo Szeryfa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.komiksynaekranie.com/?p=38095</guid>
		<description><![CDATA[Po nowym roku ruszyła lawina podsumowań. Trzeba w końcu rozliczyć minione 12 miesięcy. Aby świeckiej tradycji stało się zadość...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p id="top" />
<p style="text-align: justify;"><strong>Trochę inne podsumowanie roku</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Po nowym roku ruszyła lawina podsumowań. Trzeba w końcu rozliczyć minione 12 miesięcy. Aby świeckiej tradycji stało się zadość, ja też pozwoliłem sobie na krótkie autorskie podsumowanie tego co za nami, z punktu widzenia kolekcjonera dóbr wszelakich.</p>
<p style="text-align: justify;">Spoglądając na meblościankę w swoim pokoju z całą pewnością mogę stwierdzić, że miniony rok okazał się bardzo udany jeśli chodzi o szeroko pojętą kulturę popularną. A co za tym idzie, na półkach znalazło się trochę dóbr różnego rodzaju asortymentu.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Komiksy</strong></p>
<p><img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2012/01/new_avengers-200x306.jpg" alt="" title="new_avengers" width="200" height="306" class="alignright size-large wp-image-38508" />
<p style="text-align: justify;">2011 A.D. był dla miłośników historii obrazkowych łaskawy. Rozpoczął się od mocnego akcentu. Krakowskie wydawnictwo Post wydało zbiorcze wydanie <em>Mausa</em> Arta Spiegelmana w twardej oprawie. Książka ta powinna znaleźć się na półce każdego fana komiksu. Poza tym brawa należą się wydawnictwu Mucha, które w minionym roku konsekwentnie wydawało tytuły spod szyldu Marvela i Vertigo. Niestety nie wszystkie tytuły z Domy Pomysłów wydane przez w/w wydawcę były moim zdaniem warte uwagi. Nie dostaliśmy długo zapowiadanych crossoverów <em>House of M</em> i <em>Civil War</em>. Bardzo możliwe, że doczekamy się przynajmniej jednego z nich w tym roku. Na pewno cieszy wprowadzenie przez tego wydawcę na rodzimy rynek serii <em>New Avengers</em> i dobór tytułów z imprintu Vertigo. Niestety ceny albumów od „Muchy” to dość spory wydatek, ale do tego zdążyliśmy się przyzwyczaić.</p>
<p style="text-align: justify;">Egmont, największy wydawca w kraju, w tym roku postawił na znane marki. W katalogu tego wydawcy króluje uniwersum <em>Star Wars</em> i pisma dla najmłodszych. Niewątpliwym sukcesem było wydanie całej serii <em>Tintina</em> w twardej oprawie za przystępną cenę. Poza tym dostaliśmy nową serię <em>Amerykański Wampir</em> w zbiorczym wydaniu, sygnowaną nazwiskiem mistrza horroru Stephena Kinga. Wielkim pozytywnym zaskoczeniem jest utrzymanie się na rynku pisma <em>Fantasy Komiks</em>, a pod koniec roku zwiększenie jego objętości. W tym przypadku wydawca stanął na wysokości zadania, umacniając tym samym segment wydawniczy komiksów europejskich. Niestety w moim odczuciu Egmont miał też kilka wpadek. Jeden tomik <em>Dylana Doga</em> w ciągu całego <img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2012/01/amerykanski-wampir-072-200x302.jpg" alt="" title="amerykanski-wampir-072" width="200" height="302" class="alignleft size-large wp-image-38510" />roku na pewno nie ucieszył fanów. Zwłaszcza, że chyba znowu Detektyw Mroku znikł na dłużej z planów wydawcy. Szkoda, że włoskie komiksy grozy nie cieszą się u nas dużą popularnością. Być może w przypadku wspomnianego tytułu jest to wina złego doboru historii, wyjętych z kontekstu oryginalnej serii. Wygląda na to, że w tym roku nie dostaniemy także kolejnego zbiorczego wydania Lucky Lucke&#8217;a. Seria <em>Mistrzowie Komiksu</em> była w 2011 roku też jak się zdaje mało mistrzowska. Polska klasyka serwowana przez Egmont to w ubiegłym roku <em>Kajtek i Koko</em> od Janusza Christy. Poza tym kontynuacje i wznowienia serii znanych i lubianych. Taką drogą podąży Egmont w przyszłym roku. Cieszy niezmiernie powrót Hellboya i trzy komiksy z Batmanem w roli głównej. Bardzo możliwe, że powróci też <em>Amerykański Wampir</em>. Ponadto nie spodziewam się od tego wydawcy nowych serii, oprócz tych, które pojawiać się będą w FK komiks.</p>
<p style="text-align: justify;">Pozostałe wydawnictwa w minionym roku były skromnie reprezentowane. Taurus Media oprócz francuskiego <em>Krakena</em>, pierwszego tomu <em>Long John Silver</em> i <em>Zabójcy</em> nie wydała zbyt wielu tytułów. Seria <em>Żywe trupy</em> wciąż pozostaje sztandarowym tytułem tego wydawcy. Wydawnictwo Ongrys praktycznie w minionym roku zeszło już całkiem do podziemi wydając ekskluzywne, limitowane wydania komiksów Tadeusza Baranowskiego. Wielką niespodziankę dla fanów twórczości Papcia Chmiela przygotował Prószyński i Spółka wydając całą serię przygód Tytusa, Romka i A’Tomka w jednym boksie. Są to wszystkie książeczki wydane pod szyldem wydawcy. Fenomenem na rynku pozostaje Centrala, która jak na wydawnictwo całkiem niszowe w ubiegłym roku trzymało się nieźle.</p>
<p style="text-align: justify;">Fani mangi i anime, też chyba nie mieli na co narzekać, choć miniony rok wydawał się uboższy niż poprzednie lata. Wielu wydawców postawiło na zbiorcze tomy krótszych serii. Poza tym na tym polu można odczuć pewną stagnacje. Królują znane serie z długim stażem.</p>
<p><img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2012/01/graotron-200x295.jpg" alt="" title="graotron" width="200" height="295" class="alignright size-large wp-image-38512" />
<p style="text-align: justify;"><strong>Książki</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Rynek książkowy wbrew temu co wmawiają nam tzw. media opiniotwórcze ma się całkiem nieźle. Wydawnictwo Rebis zakończyło wydawanie serii <em>Diuna</em> i od razu poszło za ciosem wypuszczając na rynek inne klasyczne dzieła SF w tej samej serii. Zysk i spółka za sprawą przebojowego serialu HBO <em>Gra o Tron</em> odświeżyło cykl powieściowy George&#8217;a R.R. Martina <em>Pieśń lodu i Ognia</em>. Podupadło wydawnictwo Świat Książki ograniczając się do dystrybucji tytułów innych wydawców. Na półkach księgarskich pojawiła się nowa powieść Umberto Eco <em>Cmentarz w Pradze</em> i opasły tom korespondencji między Sławomirem Mrożkiem, a Stanisławem Lemem. Obie pozycje zawiodły pokładane przeze mnie w nich nadzieje. Przed końcem roku miłą niespodziankę sprawiło czytelnikom wydawnictwo „Znak” wypuszczając na rynek sympatyczny zbiór felietonów Ks. Adama Bonieckiego.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak na razie zapaść rynku księgarskiego w tym roku nam nie grozi. Choć częściej sięgamy po tytuły już znane niż całkiem nowe. Objawień w materii literackiej w ubiegłym roku nie odnotowałem.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Muzyka</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Ja piszący te słowa oświadczam, że od kilku lat nie śledzę rynku muzycznego. Podobno alternatywa rośnie w siłę. Cóż, od prawie dekady słucham wszystkiego tego o czym się nie mówi i nie pisze w mediach masowych. Czyli w 98% klasyka wszelka, w pozostałych 2% co tam w ucho wpadnie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Film</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Oprócz filmów na podstawie komiksów na mojej półce znalazła się Czwarta odsłona <em>Piratów z Karaibów</em>. Poza tym w minionym roku mile zaskoczył mnie filmy <em>Młyn i Krzyż</em> w reżyserii Lecha Majewskiego oraz francuski dramat <em>Ludzie Boga</em>. Pod względem filmowym miniony rok uważam za bardzo udany. Zarówno pod względem ilościowym jak i jakościowym.</p>
<p><img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2012/01/duke_nukem-200x284.jpg" alt="" title="duke_nukem" width="200" height="284" class="alignleft size-large wp-image-38514" />
<p style="text-align: justify;"><strong>Gry komputerowe</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Rok 2011 to nie tylko Batman i Spider-Man. To także produkcje takie jak <em>Trine 2</em> oraz <em>Orck Must Die no</em> i poważny Sam powrócił. Ale moim prywatnym wydarzeniem roku było wydanie będącej 15 lat w produkcji gry <em>Duke Nukem Forever</em>! Cóż, po ponad dekadzie udało się wypuścić na rynek największego średniaka roku! Oprócz tego graliśmy w to co już znamy i lubimy. W roku 2012 branża gier zapewne nie da odpocząć naszym portfelom i kciukom.</p>
<p style="text-align: justify;">Tak oto dotarłem do końca autorskiego podsumowania ubiegłego Anno Domini 2011. Rok ten zapisze się w mojej pamięci jako ten, który dał&#8230;.wycisk mojej kieszeni!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.komiksynaekranie.com/2012/01/ostatnie-slowo-szeryfa-7/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	<enclosure url="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2012/01/new_avengers-98x150.jpg" length="9616" type="image/jpg" />	</item>
		<item>
		<title>Blog: Zabawy amerykańskich krytyków</title>
		<link>http://www.komiksynaekranie.com/2011/12/blog-zabawy-amerykanskich-krytykow/</link>
		<comments>http://www.komiksynaekranie.com/2011/12/blog-zabawy-amerykanskich-krytykow/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Dec 2011 10:21:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rządło</dc:creator>
				<category><![CDATA[More Than Meets the Eye]]></category>
		<category><![CDATA[Blogi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.komiksynaekranie.com/?p=37716</guid>
		<description><![CDATA[Amerykańskie wytwórnie mają w zwyczaju organizować wcześniejsze pokazy swoich filmów dla krytyków/recenzentów. Często mają one miejsce...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p id="top" />
<p style="text-align: justify;">Amerykańskie wytwórnie mają w zwyczaju organizować wcześniejsze pokazy swoich filmów dla krytyków/recenzentów. Często mają one miejsce kilka tygodni przed tym jak film trafia do szerokiej dystrybucji kinowej. Krytycy otrzymują więc możliwość zobaczyć głośne tytuły przed przeciętnymi zjadaczami chleba, przy okazji nie płacąc za bilety. Ale nie ma nic za darmo &#8211; przy niemal każdej tego typu okazji muszą zaakceptować embargo, na mocy którego recenzję mogą opublikować dopiero po określonym przez wytwórnię terminie, najczęściej na kilka dni przed premierą, gdy chodzi o to, aby o danej produkcji było jak najgłośniej.</p>
<p><img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/12/the-girl-with-the-dragon-tattoo-poster-200x298.jpg" alt="" title="the-girl-with-the-dragon-tattoo-poster" width="200" height="298" class="alignright size-large wp-image-37719" />
<p style="text-align: justify;">Nowojorscy krytycy (New York Film Critics Circle) przesunęli na wcześniejszy termin głosowanie w sprawie organizowanych przez siebie nagród filmowych, tak aby wysunąć się na czoło stowarzyszeń przyznających filmowe nagrody w danym roku. Sony zgodziło się na wcześniejszy pokaz <em>The Girl with the Dragon Tattoo</em>, żeby ich film mógł wziąć udział w wyścigu po nagrody. Ale pokaz został zorganizowany tylko w celu głosowania &#8211; embargo na recenzje miało potrwać do 13 grudnia. Jednak David Denby z The New Yorkera złamał ten termin i jego recenzja ukazała się już 5 grudnia.</p>
<p style="text-align: justify;">Zapowiedź opublikowania recenzji Denby&#8217;ego bardzo zdenerwowała jednego z producentów <em>Dziewczyny z Tatuażem</em>, Scotta Rudina, który swoje oburzenie oznajmił krytykowi w napisanym do niego e-mailu. Ale najbardziej szokująca może być odpowiedź Denby&#8217;ego, który winę zrzucił na zatłoczenie dobrych filmów pod koniec roku, przesunięcie daty głosowania NYFCC i wymagania swojego magazynu, gdzie trzeba było zapełnić czymś podwójny numer. Sobie nie miał nic do zarzucenia. Przy okazji dodał, że nigdy nie zrobiłby czegoś takiego, gdyby miałaby to być negatywna opinia. Ale skoro była pozytywna, to nie ma sprawy. Niestety jest, zwłaszcza że czuć wyraźnie korupcyjny smrodek &#8211; wcześniejsza recenzja i związane z tym większe zainteresowanie w zamian za pozytywną opinię.</p>
<p style="text-align: justify;">O korupcji oczywiście nie ma mowy, bo akurat w tym przypadku wytwórnia nie maczała palców w tym procederze, ale pozostaje wrażenie, że opinia, ocena takiego krytyka niekoniecznie musi być szczera i oparta na uczciwych, rzetelnych argumentach. Generalnie w tej sprawie nie powinno mieć żadnego znaczenia czy recenzja miała wymowę pozytywną czy negatywną, tylko liczyć powinno się to, że złamane zostało embargo na recenzję. Złamane zostało słowo i umowa, a wszelkie tłumaczenia wydają się co najwyżej śmieszne. Wcześniejszy pokaz to ukłon w stronę krytyków, którzy mają więcej czasu na sporządzenie recenzji i opublikowanie jej w dogodnym dla czytelników/widzów terminie, czyli najlepiej krótko przed premierą filmu. Dodatkowo była obawa, że inni pójdą za przykładem i zamieszczą wcześniej na swoich łamach recenzje najnowszego obrazu Davida Finchera, ale na szczęście nic takiego nie miało miejsca i na większą skalę publikacja recenzji <em>The Girl with the Dragon Tattoo</em> rozpoczęła się 13 grudnia.</p>
<p style="text-align: justify;">I kilka słów właśnie od Davida Finchera, który mówi, że gdyby to od niego zależało, to nie pokazywałby filmów nikomu przed ich kinową premierą, nie publikowałby różnych klipów, ale wystarczyłby jeden zwiastun i trzy spoty telewizyjne. Wychodzi z założenia, że jeżeli ludzie będą chcieli przyjść na jego film, to i tak to zrobią. Ale nie powinni wiedzieć zbyt wiele o danym obrazie. Co do pana Denby&#8217;ego, jeżeli ktoś daje swoje słowo, to nawet w dzisiejszym świecie wypadałoby go dotrzymywać. Gdyby ludzie wiedzieli ile różnych procesów decyzyjnych i przygotowań związanych jest z ustaleniem tego, kiedy powinno się po raz pierwszy pokazać film, inaczej patrzyliby na tę sprawę. Reżyser zaznacza także, że bardzo ciężko pracowali nad Dziewczyną z Tatuażem i kiedy starali się zorganizować nasilenie się oczekiwania na film, ktoś to wszystko zepsuł i pozmieniał zasady. A co do samych recenzji &#8211; według Finchera najważniejsze i tak jest słowo widza, które ostatecznie polega właśnie krótkich opiniach w postaci smsów czy relacji na facebooku.</p>
<p style="text-align: justify;">Narzuca się wniosek, że jaki naród takie problemy, ale wtedy dopiero zamieszanie byłoby, gdyby taka sytuacja na masową skalę dotyczyła Polaków. A jakby było w idealnym świecie? Pewnie wszystkie recenzje i nawet krótkie opinie ukazywałyby się na dzień lub dwa przed premierą. Bo publikacja choćby wrażeń z jakichś wcześniej pokazów tylko podkręca hype i często oczekiwania, z którymi później film nie ma jak rywalizować.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.komiksynaekranie.com/2011/12/blog-zabawy-amerykanskich-krytykow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	<enclosure url="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/12/the-girl-with-the-dragon-tattoo-poster-100x150.jpg" length="6041" type="image/jpg" />	</item>
		<item>
		<title>Zwiastunowa Bat-mania</title>
		<link>http://www.komiksynaekranie.com/2011/12/zwiastunowa-bat-mania/</link>
		<comments>http://www.komiksynaekranie.com/2011/12/zwiastunowa-bat-mania/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Dec 2011 12:47:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Havok</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[DC]]></category>
		<category><![CDATA[Kino]]></category>
		<category><![CDATA[The Dark Knight Rises]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.komiksynaekranie.com/?p=37643</guid>
		<description><![CDATA[Bat-mania została podbita do potęgi trzeciej. W sieci oficjalnie zadebiutował trailer The Dark Knight Rises. Zachwyt nad tym co zostało pokazane...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p id="top" />
<p style="text-align: justify;">Bat-mania została podbita do potęgi trzeciej. W sieci oficjalnie zadebiutował trailer <em>The Dark Knight Rises</em>. Zachwyt nad tym co zostało pokazane sięga zenitu, aż strach pomyśleć co stanie się po premierze filmu.</p>
<p><img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/12/bat2-200x310.jpg" alt="" title="bat2" width="200" height="310" class="alignright size-large wp-image-37645" />
<p style="text-align: justify;">Co takiego zachwyca widzów? W tym niespełna dwuminutowym klipie nie zobaczyliśmy nic czego już byśmy nie wiedzieli, prawie nic. Jest Bane, który gdyby mył murzynem, to zapewne pomylono by go z raperem rymującym złamaną szczęką. Na szczęście polska publiczność będzie miała napisy. Bat-samolot lata, albo tylko unosi się w powietrzu za pomocą czegoś „prawdopodobnego” – Lucius na pewno nam to wyjaśni. Alfred w pewnym momencie zmienia design. Czy fani pokochają jego brodę? Selina spodoba się każdemu, wygląda prześlicznie. Jednak zamiast przebrać się w kostium Catwoman przebrała się za Audrey Hepburn. Oczywiście nie mogło zabraknąć pobitego Bruce’a i laski (nie kobiety). Nawet Harvey obdarzył nas swoim uśmiechem.</p>
<p style="text-align: justify;">Wszyscy zastanawiają się czy Batman zostanie złamany. Bane to nie Apollo Creed, a Batman to nie Rocky. Jeżeli będą walczyć realnie to jakiś kręgosłup może nie wytrzymać. Mam bardzo dziwne wrażenie, że trailer zaprezentował nam już prawie wszystko. Fabułę już poznaliśmy, drugi zwiastun uzupełni ją o kolejne szczegóły. Pójdziemy do kina na film, który doskonale znamy, ale przecież takie najbardziej lubimy. Nie ma w tym żadnego ryzyka dla WB. Decydenci tego studia filmowego mogą sobie pozwolić na taki krok. Miliony dolarów już wypchały ich kieszenie, a nowe rachunki bankowe już zostały otwarte.</p>
<p style="text-align: justify;">Ale czy na pewno wszystko jest takie jasne? Ciągle wierzę w to, że Christopher Nolan pokaże przebłysk geniuszu, którym podobno jest obdarzony i to w nadmiarze. Mam wielką nadzieję, za każdym razem nową, że tak się stanie. Na razie twórca Memento pokazał najlepiej zmontowany Batmanowi trailer, w którym znalazło się miejsce na kolejne nawiązanie do Batmanów Tima Burtona.</p>
<p style="text-align: justify;">Raz jeszcze wrócę do „złamania”. W ten czy inny sposób Mroczny Rycerz zostanie złamany tylko po to by triumfalnie powrócić w postaci Bruce’a Wayne’a lub idei jaką niesie ze sobą Batman. W końcu Nietoperz symbolizuje Amerykę, która kroczy zawsze do przodu, przeciw wszystkim trudnościom. Nawet kiedy chwieje się w posadach i znajduje się na kolanach – zawsze POWSTAJE. Oh, say can you see, by the dawn&#8217;s early light&#8230;</p>
<p><img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/12/bat1.jpg" alt="" title="bat1" width="400" height="259" class="aligncenter size-full wp-image-37647" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.komiksynaekranie.com/2011/12/zwiastunowa-bat-mania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
	<enclosure url="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/12/bat2-96x150.jpg" length="6687" type="image/jpg" />	</item>
		<item>
		<title>Ostatnie Słowo Szeryfa #6</title>
		<link>http://www.komiksynaekranie.com/2011/12/ostatnie-slowo-szeryfa-6/</link>
		<comments>http://www.komiksynaekranie.com/2011/12/ostatnie-slowo-szeryfa-6/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Dec 2011 18:54:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bullet</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Ostatnie Słowo Szeryfa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.komiksynaekranie.com/?p=37404</guid>
		<description><![CDATA[Od kilku tygodni gracze wszystkich platform mogą cieszyć się przygodami Mrocznego Rycerza w mieście Arkham. Odkąd w 2009 roku wyobraźnią...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p id="top" /><strong>Herosi z twardego dysku</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Od kilku tygodni gracze wszystkich platform mogą cieszyć się przygodami Mrocznego Rycerza w mieście Arkham. Odkąd w 2009 roku wyobraźnią graczy zawładnęła gra <em>Arkham Asylum</em> nic już nie było takie samo. Właściwie historie gier na podstawie komiksów dzieli się na produkcje sprzed wydania wymienionej gry i produkcje wydane już po jej premierze. Oczywiście wszyscy twórcy elektronicznej rozrywki chcieliby dorównać dziełu Rocksteady. Choć nie mogę powiedzieć że przed dominacją Batmana nie było dobrych gier o superherosach. Były, moim zdaniem przynajmniej trzy. Oto moje typy:</p>
<p><img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/12/wolverine2.jpg" alt="" title="wolverine2" width="150" height="200" class="alignright size-full wp-image-37406" />
<p style="text-align: justify;"><em>X-Men Orgins: Wolverine</em> &#8211; gra na podstawie niezbyt udanego filmu, która bez większego szumu została wydana w maju 2009 roku. Mimo że bazuje na filmowej licencji, to jest to kawałek niezwykle wciągającej rozrywki. Tak mógłby wyglądać film Gavina Hooda, gdyby nie nieszczęsne PG-13. Gra olśniewa grafiką i jak przystało na produkcje z Loganem w roli głównej jest odpowiednio krwawa i intensywna. Jest to co prawda niezbyt finezyjny slasher, ale równie miodny co nowe gry z Batmanem. Produkcja ta została ponownie wydana w edycji Best of Activision w przystępnej cenie. Warto zagrać.</p>
<p><img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/12/spiderman.jpg" alt="" title="spiderman" width="149" height="200" class="alignleft size-full wp-image-37407" />
<p style="text-align: justify;">Spider-Man – mam kilka ulubionych gier z pajączkiem. Pierwsza to <em>Spider-Man: The Movie</em>. Wiem, że dziś zbyt wielu zwolenników by raczej nie znalazła, lecz w roku 2002 tak realistyczne bujanie na pajęczynie było wspaniałe. No i jak na produkcje wydaną na licencji filmu Sama Raimiego fabularnie też dawała radę. Z kolejnymi grami na podstawie pajęczej trylogii było już słabo. Drugą grą o perypetiach ścianołaza, która pozytywnie mnie zaskoczyła była <em>Spider-Man: Web of Shadows</em>. Walka z symbiontami na ulicach Manhattanu daje dużo radochy. Śmiem twierdzić, że Spider jest w stanie zagrozić dominacji gacka na twardych dyskach. Być może już niedługo sieciosplot zostanie nowym herosem elektronicznej rozrywki.</p>
<p><img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/12/Punisher_game_cover.jpg" alt="" title="Punisher_game_cover" width="150" height="212" class="alignright size-full wp-image-37408" />
<p style="text-align: justify;"><em>The Punisher</em> – Zagraj to jeszcze raz Frank. Zawsze to mówię, gdy po raz kolejny ładuję produkcję studia Volition na twardy dysk. Choć ta produkcja ma już 6 lat to wciąż jest to jedna z najlepszych gier akcji na bazie komiksu. Kto choć raz zajmie się torturowaniem bandziorów rękami Franka, ten długo będzie to pamiętał.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak widać gry komiksowe to nie tylko <em>Batman AA</em> i <em>AC</em>. Choć są to produkcje niemal genialne i trudno będzie je przebić w najbliższym czasie, to pamiętajcie, że inni trykociarze też będą walczyć o dusze graczy. Na razie wracam szybować nad miastem Arkham.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.komiksynaekranie.com/2011/12/ostatnie-slowo-szeryfa-6/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	<enclosure url="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/12/wolverine2-112x150.jpg" length="7637" type="image/jpg" />	</item>
		<item>
		<title>Ostatnie Słowo Szeryfa #5</title>
		<link>http://www.komiksynaekranie.com/2011/10/ostatnie-slowo-szeryfa-5/</link>
		<comments>http://www.komiksynaekranie.com/2011/10/ostatnie-slowo-szeryfa-5/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 Oct 2011 17:00:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bullet</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Ostatnie Słowo Szeryfa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.komiksynaekranie.com/?p=35356</guid>
		<description><![CDATA[Halloween to bez wątpienia największe święto popkultury, a przede wszystkim duchów i grozy. Okazuje się jednak, że straszydła mają coraz...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p id="top" /><strong>Makabra w trykotach</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Halloween to bez wątpienia największe święto popkultury, a przede wszystkim duchów i grozy. Okazuje się jednak, że straszydła mają coraz mniejszą rację bytu w naszym stechnicyzowanym, racjonalnym świecie. Młodzi Amerykanie wieczorem 31 października coraz rzadziej przebierają się za duchy, wiedźmy, wampiry. Za to coraz częściej na ulicach w święto dyni można spotkać dziewczynki i chłopców przebranych za bohaterów komiksu. Spider-Man, Superman czy Batman mogą w tę noc zapukać do twoich drzwi i zrobić psikusa, jeżeli nie dasz im chociaż jednego cukierka. Czyżby komiksowi bohaterowie zastąpili gości zza grobu?</p>
<p><img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/10/deadman_adams-200x310.gif" alt="" title="deadman_adams" width="150" height="233" class="alignright size-large wp-image-35359" />
<p style="text-align: justify;">Nie jest tak do końca, ponieważ w dużej mierze historie z naszymi ulubionymi herosami i heroinami czerpią pełnymi garściami z konwencji horroru. Czyż Batman nie ma aparycji niczym wampir rodem z filmu niemieckich ekspresjonistów? Zwłaszcza, gdy jego cień osnuwa przerażonych kryminalistów? Czy jego największymi wrogami nie są przerażający clown Joker i człowiek przebierający się za stracha na wróble? Oprócz Batmana w świecie DC spotykamy herosa zwanego Deadmanem, który jest ucieleśnieniem kostuchy. Jeżeli to Was nie przekonało, martwy stróż prawa Spectre, będący kimś na podobieństwo zjawy, też pewnie nic na Wasz racjonalizm nie poradzi.</p>
<p><img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/10/ghostrider-200x300.jpg" alt="" title="ghostrider" width="170" height="255" class="alignleft size-large wp-image-35360" />
<p style="text-align: justify;">U konkurencji nie jest lepiej, a jest nawet upiorniej. W latach 70. zmarłego&#8230;yy&#8230;przepraszam, ubiegłego wieku gwiazdami wydawnictwa Marvel byli m.in. Drakula, potwór Frankensteina, Wilkołak, Zombie i Mumia. Wtedy też w głowach marvelowskich scenarzystów narodził się Ghost Rider. Prawdziwe ucieleśnienie amerykańskiego strachu, przemieszczająca się po bezdrożach Ameryki na płonącym Harleyu gorejąca czaszka. Do tego szuka on grzeszników i ma konszachty z diabłem. To tylko połowa głębokiego grobu, jak to mówią. W katalogu domu pomysłów znajdziemy okultystę, potwora z bagien, zieloną wersję dr. Jekylla i Mr. Hyde&#8217;a, na szatanie i jego dzieciach kończąc.</p>
<p style="text-align: justify;">Więc jak widzicie, przebieranie się w kostium Zielonego Goblina, czy innej postaci z komiksu w noc Halloween nie jest wcale tak bezzasadne jak mogłoby się wydawać. Jeżeli do waszych drzwi w tę noc zapuka Spider-Man, to raczej po łakocie. Jeżeli natomiast przed waszymi drzwiami stanie np. The Punisher, to możecie być pewni, że macie przechlapane bo tego psychopaty nie udobruchacie plackiem z dyni i kubkiem kakao. Możecie zacząć się bać, wszak nigdy nie wiadomo, który bohater z komiksu stoi za Waszymi drzwiami.</p>
<div style="text-align: center;"><a href="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/10/halloween-wallpaper-marvel-zombies-secret-war-zombies.jpg" rel="zoom1[g35356]"><img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/10/halloween-wallpaper-marvel-zombies-secret-war-zombies-200x128.jpg" alt="" title="halloween-wallpaper-marvel-zombies-secret-war-zombies" width="200" height="128" class="alignnone size-large wp-image-35362" /></a> <a href="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/10/wallpaper-Blackest-Night-Batman.jpg" rel="zoom1[g35356]"><img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/10/wallpaper-Blackest-Night-Batman-200x150.jpg" alt="" title="wallpaper-Blackest-Night-Batman" width="200" height="150" class="alignnone size-large wp-image-35363" /></a></div>
<p></br></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.komiksynaekranie.com/2011/10/ostatnie-slowo-szeryfa-5/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	<enclosure url="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/10/deadman_adams-96x150.gif" length="12979" type="image/jpg" />	</item>
		<item>
		<title>Ostatnie Słowo Szeryfa #4</title>
		<link>http://www.komiksynaekranie.com/2011/10/ostatnie-slowo-szeryfa-4/</link>
		<comments>http://www.komiksynaekranie.com/2011/10/ostatnie-slowo-szeryfa-4/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Oct 2011 14:08:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bullet</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[DC]]></category>
		<category><![CDATA[Komiks]]></category>
		<category><![CDATA[Ostatnie Słowo Szeryfa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.komiksynaekranie.com/?p=34794</guid>
		<description><![CDATA[„Umarł król, niech żyje król”. Tak można nazwać restart pięćdziesięciu dwóch serii ze stajni DC Comics. Restart numeracji okazał się komercyjnym...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p id="top" /><strong>DCU: NEW 52</strong></p>
<p style="text-align: justify;">„Umarł król, niech żyje król”. Tak można nazwać restart pięćdziesięciu dwóch serii ze stajni DC Comics. Restart numeracji okazał się komercyjnym sukcesem, o czym świadczą wyniki sprzedaży za miesiąc wrzesień, wyraźnie pokazujące, że DC Comics z udziałami na rynku w wysokości 35,74% w dolarach i 43,04% w sprzedanych egzemplarzach pokonało swojego największego konkurenta, wydawnictwo Marvel Comics. Dom pomysłów w omawianym okresie swój udział na rynku odnotował na poziomie 35,7% w dolarach i 37,88% w sprzedanych egzemplarzach. Tym samym na szczytach list sprzedaży znalazło się aż 17 tytułów sygnowanych logiem <em>DC New 52</em>. Ponadto pierwsze numery takich klasycznych tytułów jak <em>Batman</em>, <em>Batgirl</em> czy <em>Justice Legue</em> doczekało się przynajmniej dwóch dodruków, co w dzisiejszych czasach jest rzadkością.</p>
<p style="text-align: justify;">Prawdziwy amerykański fan DC Comics za wszystkie 52 zeszyty z nowego uniwersum musi zapłacić średnio 150 $, co przeliczając na złotówki po obecnym kursie dolara (3,20gr) daje nam 480 złotych. Do tej i tak już niemałej sumy, miłośnik historii obrazkowych w Polsce musi doliczyć koszty wysyłki. To daje nam niemałą sumę około 500 złotych. Pytanie brzmi, czy za tę cenę dostajemy na pewno rewolucyjne historie, które w widoczny sposób zmieniają wszechświat DC?</p>
<p style="text-align: justify;">Pozwoliłem sobie na subiektywną ocenę trzech startowych tytułów z nowego DCU. Są to: <em>Justice Legue</em>, <em>Action Comics</em> oraz <em>Batman</em>. Zacznijmy od tytułu, który z tej trójki podobał mi się najmniej.</p>
<p><strong>Miejsce III.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignright size-large wp-image-34796" title="250w_new_52_action_comics" src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/10/250w_new_52_action_comics-200x282.jpg" alt="" width="200" height="282" /><em>Action Comics</em> to najsłabszy z trzech zrestartowanych klasyków. Superman staje do walki przeciwko przestępczości w mieście Metropolis. Tak w dużym skrócie można przedstawić fabułę pierwszego zeszytu. Każdy ruch młodzieńca z nadnaturalnymi mocami monitoruje wojsko i oczywiście łysy jak przysłowiowe kolano Lex Luthor. Chłopak nie wie o tym, że jest obserwowany od pół roku. Na co dzień, gdy nie walczy z mafią i nie niszczy czołgów, mini helikopterów i innego żelastwa, jest początkującym reporterem. Wynajmuje mieszkanie, będąc przy tym miłym i uczynnym. Ot taki Peter Parker z DC Comics. W oczy rzuca się odświeżony kostium herosa, który nie jest zbyt efektowny. Podkoszulka z S na piersi z supermarketu, jeansy i buciory jak u farmera. Nijaki image dopełnia niepasująca w tym przypadku przykrótka czerwona pelerynka. Mam nadzieję, że ten prototyp kostiumu w przyszłości zostanie zamieniony na coś bardziej efektownego. Z innych nowości odnotowałem sobie jeszcze, że Clark nie pracuje w Daily Planet. W sumie robi to co zawsze, z tą różnicą, że jest młodszy i nie bardzo potrafi odnaleźć się w mieście przyszłości. <em>Action Comics #1</em> to mało rewolucyjne czytadło. Jeżeli chcecie poczytać naprawdę odświeżone przygody Kryptończyka polecam album <em>Superman: Year One</em> Straczynskiego i Davisa z 2010 roku.</p>
<p><img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/10/Justice-League-1a-Cover-200x301.jpg" alt="" title="Justice-League-1a-Cover" width="175" height="263" class="alignright size-large wp-image-34797" /><strong>Miejsce II.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Justice Legue</em> z numerkiem pierwszym to bardzo przyjemna historia z rysunkami Jima Lee. Tutaj widać już dość duże zmiany w chronologii uniwersum. Zaraz na pierwszej stronie dowiadujemy się, że superbohaterowie działają dopiero od pięciu lat, a jedynym walczącym ze zbrodnią dłużej jest Batman. W pierwszym zeszycie poznajemy Hala „Zieloną Latarnię” Jordana, a także możemy rzucić okiem na nowy kostium Supermana. Wygląda na to, że Cyborg dostanie nowy orgin. W całą intrygę, zakrojoną jak się zdaje na dużą skalę zamieszany jest pewien klasyczny, potężny złoczyńca. Moim zdaniem warto zainwestować w tę serię choćby dla rysunków Jima Lee. Dodatkowym atutem przemawiającym za kupnem drugiego numeru będzie pojedynek dwóch herosów&#8230;</p>
<p><strong>Miejsce I.</strong></p>
<p><img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/10/dcu-new-52-week-3-batman-1-200x310.jpg" alt="" title="dcu-new-52-week-3-batman-1" width="200" height="310" class="alignright size-large wp-image-34798" />
<p style="text-align: justify;">Na głównym stopniu podium umieściłem <em>Batman #1</em> z jednego przewrotnego powodu. To stara dobra seria nawiązująca do <em>Detective Comics</em>. Pomijając niezbyt udane logo miesięcznika, nowy/stary <em>Batman</em> jest jak najbardziej godzien polecenia. Zmian jest niewiele, za to jest sporo nawiązań do historii ze starego uniwersum, i co najważniejsze, Batman znowu rozwiązuje zagadki detektywistyczne. Oczywiście w swojej walce ze zbrodnią pomagają mu Dick Grayson, Damian Wayne i Tim Drake. Wszyscy trzej znaleźli swoje miejsce w zrestartowanym miesięczniku. Cała trójka odpowiednio odmłodzona. Co ciekawe Bruce nie określa ich jako obrońców miasta Gotham, lecz jako rodzinę detektywów, co dobrze wróży na przyszłość.</p>
<p style="text-align: justify;">Czy warto zatem zainwestować w nowe DCU? Moja odpowiedź brzmi tak. Ale zaznaczam, że New DCU jeżeli chodzi o klasyczne tytuły jest raczej odświeżeniem niż rewolucją. Na pewno zwrócę uwagę na takie tytuły jak odświeżony miesięcznik <em>Superman</em>, tym samym rezygnując z nowego <em>Action Comics</em>. Będę również kontynuował serię <em>Justice Legue</em> Johnsa i Lee oraz <em>Batmana</em> od Snydera i Capullo.</p>
<p style="text-align: justify;">Z mniej znanych serii ciekawie zapowiadają się nowe przygody Demona Etrigana (<em>Demon Knight</em>) i <em>Justice Legue: Dark</em>. Oczywiście, życzę wam, aby stać Was było drodzy czytelnicy na wszystkie 52 zeszyty. Ratunkiem dla fanów będą na pewno wydania zbiorcze w ramach 52 nowych serii. Trzymam kciuki za to, aby nowe DCU odniosło duży sukces. Jedno jest pewne, magia numeru #1 wciąż działa.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.komiksynaekranie.com/2011/10/ostatnie-slowo-szeryfa-4/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	<enclosure url="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/10/250w_new_52_action_comics-106x150.jpg" length="7493" type="image/jpg" />	</item>
		<item>
		<title>Blog: Gwiezdny bubel?</title>
		<link>http://www.komiksynaekranie.com/2011/09/blog-gwiezdny-bubel/</link>
		<comments>http://www.komiksynaekranie.com/2011/09/blog-gwiezdny-bubel/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Sep 2011 10:28:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rządło</dc:creator>
				<category><![CDATA[More Than Meets the Eye]]></category>
		<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Blu-Ray/DVD]]></category>
		<category><![CDATA[Star Wars]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.komiksynaekranie.com/?p=33985</guid>
		<description><![CDATA[Bezwzględnie wydarzeniem ostatnich dni jest premiera Star Wars na Blu-ray. Jednak głośno jest nie tylko z powodu samego debiutu Gwiezdnych...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p id="top" />
<p style="text-align: justify;">Bezwzględnie wydarzeniem ostatnich dni jest premiera <em>Star Wars</em> na Blu-ray. Jednak głośno jest nie tylko z powodu samego debiutu Gwiezdnych Wojen na niebieskim krążku, ale pikanterii dodały kontrowersje związane z kolejnymi przeróbkami George&#8217;a Lucasa i polskim wydaniem.</p>
<p><img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/09/star_wars_saga-200x223.jpg" alt="" title="star_wars_saga" width="200" height="223" class="alignright size-large wp-image-33987" />
<p style="text-align: justify;">Nie uważam się za wielkiego fana <em>Star Wars</em> i dalsze mieszanie Lucasa w starej i nowej trylogii jakoś specjalnie mnie nie rusza. Jedne przeróbki są uzasadnione, inne wzięte zupełnie z dupy, ale <em>SW</em> i tak pozostanie wspaniałym przeżyciem. Co innego sam Lucas, któremu wytknięto, że kiedyś bronił filmów przed przeróbkami. Szkoda tylko, że jego nieomylność jest niemal na każdym kroku podważana i facet robi sobie wizerunek finansowej hieny, choć pewnie jego działania w dużej mierze dyktowane są troską o widza.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli kogoś nie zraziły kolejne przeróbki Lucasa, to swoje trzy grosze musiał dorzucić polski dystrybutor. Najważniejsze wydanie Blu-ray od co najmniej kilku miesięcy, a na polskiej wkładce znalazł się okropny babol w postaci napisu &#8211; &#8220;Komplenta Saga&#8221;. Imperial tłumaczy się, że literówka to ludzki błąd, ale przecież chyba nad tym wydaniem nie pracowała jedna osoba i ktoś to oglądał przed wypuszczeniem na rynek?</p>
<p style="text-align: justify;">Wpadek nie koniec, bo w polskim wydaniu zabrakło oryginalnej ścieżki dźwiękowej z DTS HD. Możemy za to posłuchać sobie fantastycznego polskiego dubbingu. Akurat w tym przypadku większość wini Fox LucasFilm, ale nie wiadomo czy w ogóle ktoś próbował coś z tym zrobić (przypomina się sytuacja z <em>Antologią Supermana</em>, kiedy dostaliśmy to samo wydanie co m.in. Brytyjczycy &#8211; tylko w takim razie po co płacić ponad 300 zł, jak można było z UK ściągnąć kolekcję filmów o Człowieku ze Stali za mniej niż 150 zł?). W tym wszystkim najlepsza jest cena, która nie została tak wygórowana jak choćby w przypadku kolekcji <em>Aliena</em>.</p>
<p style="text-align: justify;">Się nawymądrzałem i pokrytykowałem jak na prawdziwego Polaka przystało, a teraz przydałaby się rzetelna ocena <em>Star Wars</em> na Blu-rayu. Nie będzie, bo pomimo preorderu na Amazonie od stycznia, w ostatniej chwili zrezygnowałem z zakupu. Wróć &#8211; odłożyłem zakup w czasie, ale i tak jest on przesądzony. Ale na pewno nie w polskim wydaniu, choć oczywiście polskim dystrybutorom i przede wszystkim ich klientom życzę na przyszłość takich wydań, w przypadku których nie można byłoby się do czegokolwiek przyczepić.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.komiksynaekranie.com/2011/09/blog-gwiezdny-bubel/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	<enclosure url="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/09/star_wars_saga-134x150.jpg" length="8307" type="image/jpg" />	</item>
		<item>
		<title>Ostatnie Słowo Szeryfa #2</title>
		<link>http://www.komiksynaekranie.com/2011/09/ostatnie-slowo-szeryfa-2/</link>
		<comments>http://www.komiksynaekranie.com/2011/09/ostatnie-slowo-szeryfa-2/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Sep 2011 13:26:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bullet</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Ostatnie Słowo Szeryfa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.komiksynaekranie.com/?p=33611</guid>
		<description><![CDATA[Filmy animowane są integralną częścią komiksowego wszechświata. Animacje pozwalają zobaczyć bohaterów znanych z kart komiksów...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p id="top" /><strong>Animowany świat komiksowych herosów</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Filmy animowane są integralną częścią komiksowego wszechświata. Animacje pozwalają zobaczyć bohaterów znanych z kart komiksów w zupełnie innym świetle. Nakręcają również pokaźny rynek franczyzowy. Popularny serial animowany równa się drogiej licencji, z której korzystają inne gałęzie przemysłu. Najdroższymi i najbardziej rozpoznawanymi obecnie licencjami są te związane z postacią Spider–Mana (bardzo popularny w naszym kraju) i Batmana.</p>
<p><img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/09/superman-fleischer-dvd-200x271.jpg" alt="" title="superman-fleischer-dvd" width="200" height="271" class="alignright size-large wp-image-33613" />
<p style="text-align: justify;">Dziś w serialach animowanych możemy spotkać zdecydowaną większość postaci wykreowanych w komiksowym medium. Choć pierwszym herosem przeniesionym do animowanego świata był Superman. Klasyczny miniserial o kryptończyku z 1941 odznaczał się kolorową i płynną animacją, a jego przygody były zgodne z duchem czasu w którym powstał (heros walczył m.in. z nazistami). Były to krótkie epizody trwające od 7 do 10 minut.</p>
<p style="text-align: justify;">W roku 1966 dom pomysłów zrealizował krótkie serie animowane ze sztandarowymi bohaterami ze swojego katalogu: Hulkiem, Thorem, Iron Manem itp. Były to animacje na niskim poziomie, właściwie w tym przypadku mieliśmy do czynienia z niemalże ruchomymi kadrami z komiksów. Kolejne lata przyniosły nam m.in. seriale z przygodami Spider-Mana i Fantastycznej Czwórki. W następnej dekadzie studio Hanna-Barbera zrealizowało serial z herosami DC &#8211; Ligą Sprawiedliwych. Końcówka lat 70. i następna dekada to powtórka z rozrywki jeżeli chodzi o Marvela, czyli Pająk i <img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/09/Batman_the_Animated_Series-200x264.jpg" alt="" title="Batman_the_Animated_Series" width="200" height="264" class="alignleft size-large wp-image-33615" />fantastyczna rodzina w skład której wszedł robot Herbi. Plus seriale o przygodach Hulka i Spider-Woman. DC z kolei zaproponowało kolejne kreskówki z Batmanem, Supermanem czy Justice League.</p>
<p style="text-align: justify;">Dziś z perspektywy czasu wszystkie wyżej wymienione tytuły to co najwyżej sympatyczne ramotki. Prawdziwie kultowe seriale przyniosły nam lata 90. ubiegłego wieku. Były to przede wszystkim serie <em>Batman TAS</em> i <em>Superman TAS</em> ze strony WB/DC. Oraz Spider-Man i X-Men ze strony Marvela. Te produkcje można spokojnie nazwać mianem kultowych seriali rysunkowych. Dobra passa serii animowanych trwa z małymi przerwami do dziś. Choć dzisiejsze seriale kończą się po średnio 3 sezonach, to historie w nich zaprezentowane są bardziej wierne komiksowym oryginałom.</p>
<p style="text-align: justify;">Od drugiej połowy minionej dekady oba wydawnictwa skoncentrowały się na pełnometrażowych produkcjach przeznaczonych na rynek DVD. Marvel wraz ze studiem Liongate wypuściło na rynek 8 animacji od roku 2006. Niestety nie są to <img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/09/Hulk-Vs.-2009-200x271.jpg" alt="" title="Hulk Vs. (2009)" width="200" height="271" class="alignright size-large wp-image-33617" />tak udane produkcje jak te tandemu WB/DC. Marvel mimo dobrych pomysłów wciąż nie stworzył kinowej animacji na miarę legendarnej <em>Maski Batmana</em>. Wielkie M prezentuje raczej historie dla dzieci do lat 12 i boi się wejść w poważniejszą tematykę. Próba przeniesienia poważnej historii jaką była <em>Planet Hulk</em> na celuloidową taśmę wypadła blado. Po prostu materiał źródłowy był zbyt rozbudowany i fabularnie zbyt głęboki, aby dało się go w pełni pokazać w filmie animowanym. Jedyną w pełni udaną animacją przeznaczoną na rynek DVD jest w przypadku Marvela <em>Hulk VS</em>&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">Cóż, filmy animowane DC pod tym względem wyprzedzają swojego konkurenta o parę długości. Oczywiście WB stworzyło parę potworków pokroju <em>Wonder Woman</em>, czy nieudanej adaptacji śmierci i powrotu Supermana, to jednak stara się wypuszczać solidne adaptacje sztandarowych historii z kart komiksów.</p>
<p style="text-align: justify;">Reasumując historia animowanych światów super bohaterskich rysuje się bardzo dobrze. Marvel tworzy coraz lepsze seriale animowane, włączając w to swoją linię w stylu Anime. Z kolei DC tworzy kolejne poważne produkcje na rynek DVD i zaczyna wchodzić w erę animacji w CGI. Nam fanom pozostaje się tylko cieszyć z takiego stanu rzeczy. Stay Tooned i do przeczytania za dwa tygodnie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.komiksynaekranie.com/2011/09/ostatnie-slowo-szeryfa-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	<enclosure url="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/09/superman-fleischer-dvd-110x150.jpg" length="9309" type="image/jpg" />	</item>
		<item>
		<title>Blog: Spoilerowo</title>
		<link>http://www.komiksynaekranie.com/2011/08/blog-spoilerowo/</link>
		<comments>http://www.komiksynaekranie.com/2011/08/blog-spoilerowo/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Aug 2011 11:15:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rządło</dc:creator>
				<category><![CDATA[More Than Meets the Eye]]></category>
		<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[The Avengers]]></category>
		<category><![CDATA[The Dark Knight Rises]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.komiksynaekranie.com/?p=32457</guid>
		<description><![CDATA[Najpierw The Dark Knight Rises, a teraz The Avengers. Realizacja tych dwóch megaprodukcji kilka tygodni temu przeniosła się na ulice...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p id="top" /><img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/08/dark-knight-rises-set-photo-batman-bane-fight-01-200x274.jpg" alt="" title="dark-knight-rises-set-photo-batman-bane-fight-01" width="170" height="233" class="alignright size-large wp-image-32988" />
<p style="text-align: justify;">Najpierw <em>The Dark Knight Rises</em>, a teraz <em>The Avengers</em>. Realizacja tych dwóch megaprodukcji kilka tygodni temu przeniosła się na ulice wielkich miast, co niemal od razu zaowocowało masą amatorskich zdjęć i filmików z planu. Ekscytacja tym co tam się dzieje jest naprawdę spora, ale z drugiej strony przesyt spoilerami to nie aż tak fajne uczucie.</p>
<p style="text-align: justify;">Kiedy tych spoilerów jest zbyt wiele? Gdy na planie pojawia się jeden Tumbler, dwa, czy może trzy Tumblery? Na ile spoilerów można sobie pozwolić prowadząc w newsach relację z produkcji takiego filmu jak <em>The Dark Knight Rises</em> czy <em>The Avengers</em>? Czy warto informować o śmierci jakiegoś bohatera, wiedząc że są osoby, które nie chcą tego wiedzieć, ale z ciekawości mogą zajrzeć i zepsuć sobie jakiś zwrot akcji, choćby przez przypadek?</p>
<p style="text-align: justify;">Dotychczas w newsach starałem się omijać te przecieki dotyczące rozwoju wypadków w danym filmie. Wydaje mi się, że od czasu do czasu warto uszanować pracę reżysera, aktorów i całej reszty osób pracujących nad danym filmem i poczekać z poznaniem szczegółów fabuły czy poszczególnych zwrotów akcji do premiery samego filmu. Bohaterów w kostiumach zobaczymy prędzej czy później na zwiastunie, natomiast nie możemy tego powiedzieć o konkretnych rozwiązaniach fabularnych.</p>
<p><img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/08/ave14-200x320.jpg" alt="" title="ave1" width="150" height="240" class="alignright size-large wp-image-32991" />
<p style="text-align: justify;">Internet zmienia kino. Kiedyś wybierając się na seans filmu niewiele o nim wiedzieliśmy. Teraz nie tylko mamy okazję zobaczyć pierdyliard zwiastunów i spotów telewizyjnych, ale także fotki i klipy z planu w naprawdę niezłej jakości. W momencie, kiedy filmy komiksowe są brane coraz poważniej i wydawane są na nie spore pieniądze specjalnie mnie to nie rusza. Zwłaszcza, że i tak są rzeczy, których wytwórnie i filmowcy nie chcą zdradzać w materiałach promocyjnych. Szkoda tylko, że i wtedy znajdą się osoby, które mają innych w nosie.</p>
<p style="text-align: justify;">Cameo pewnego mutanta w <em>X-Men: First Class</em> było tajemnicą, ale i tak niektórzy w internecie rozprowadzali szczegółowe informacje na jego temat. Gdybym nie obejrzał wcześniej filmu, a przez przypadek przeczytał takie spoilery, to byłbym mocno wkurzony. Bo spoiler spoilerowi nierówny i te wszystkie fotki z planów wydają się dość niewinne.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.komiksynaekranie.com/2011/08/blog-spoilerowo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	<enclosure url="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/08/dark-knight-rises-set-photo-batman-bane-fight-01-109x150.jpg" length="7905" type="image/jpg" />	</item>
		<item>
		<title>Ostatnie Słowo Szeryfa #1</title>
		<link>http://www.komiksynaekranie.com/2011/08/ostatnie-slowo-szeryfa-1/</link>
		<comments>http://www.komiksynaekranie.com/2011/08/ostatnie-slowo-szeryfa-1/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Aug 2011 10:26:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bullet</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Ostatnie Słowo Szeryfa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.komiksynaekranie.com/?p=32873</guid>
		<description><![CDATA[Za sprawą Jamesa Camerona i przełomowego pod względem technologicznym Avatara rozpoczęła się „moda” na 3D w kinie. Niestety...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p id="top" />
<p style="text-align: justify;">Czas na start kolejnej rubryki, tym razem przygotowywanej przez Dominika &#8220;Bulleta&#8221; Kunata. Jego felietony ukazywać się będą mniej więcej co 2 tygodnie, a na pierwszy ogień idzie tolerowane przez jednych i znienawidzone przez innych 3D.</p>
<p><strong>3D &#8211; jak nam to wkręcono</strong></p>
<p><img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/08/avatar-200x299.jpg" alt="" title="avatar" width="200" height="299" class="alignright size-large wp-image-32954" />
<p style="text-align: justify;">Za sprawą Jamesa Camerona i przełomowego pod względem technologicznym <em>Avatara</em> rozpoczęła się „moda” na 3D w kinie. Niestety trend ten narzuciły kinomanom duże sieci kinowych multipleksów, jak się wydaje w zmowie z dystrybutorami.</p>
<p style="text-align: justify;">Prawda jest niestety taka, że większość filmów, które trafiają na nasze ekrany nie jest kręcona w tej technologii, co więcej nawet jej nie potrzebuje. A już z całą pewnością do pięt nie dorastają wspomnianemu <em>Avatarowi</em>. Efekt głębi i wrażenia, że widz może dotknąć przedmiotów i postaci wychodzących z ekranu, ekipa pracująca z Cameronem uzyskała już w czasie produkcji filmu. I nie chodzi tu jedynie o stosunkowo prosty efekt polegający na przekazywaniu oku prawemu innego obrazu niż oku lewemu. Można to uzyskać poprzez kombinację kolorów np. niebieskiego i czerwonego albo zielonego i czerwonego tzn. jedno oko odbiera jeden kolor. Ale o żmudną obróbkę cyfrową i posługiwanie się sprzętem, który jak na razie jest niebotycznie drogi i skomplikowany. Zamiast tego widz dostaje technologię z którą eksperymentowano już na początku XX wieku, a na masową skalę próbowano wprowadzić w <img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/08/jaws_3d-200x303.jpg" alt="" title="jaws_3d" width="200" height="303" class="alignleft size-large wp-image-32956" />latach 80. Wtedy to wymyślono tzw. okulary do odbioru 3D. Niestety eksperyment się nie powiódł. <em>Szczęki III</em> w 3D, czy trzecia odsłona horroru <em>Amityville</em> w tej technologii nie zachwyciły widzów. Tak więc koncern Sony zarzucił tę koncepcję na kilkadziesiąt lat. W 2004 roku do sieci kin IMAX trafił film animowany <em>Ekspres polarny</em>, który w dużej mierze był tworzony w 3D. Produkcja ta jest czymś pomiędzy pomysłem z lat 70. a koncepcją zaproponowaną przez Camerona.</p>
<p style="text-align: justify;">Zastanówmy się zatem po co na seansie <em>Thora</em>, czy innego <em>Kapitana Ameryki</em> zakładać okulary 3D? Skoro filmy te zostały jedynie skonwertowane do 3D w trakcie postprodukcji i żadnego 3D nie potrzebują. Sam efekt, mówiąc kolokwialnie, też jest lipny. To podobna sztuczka, która nie powiodła się w latach 70. w postaci nałożenia na siebie tego samego obrazu i lekkiego go rozmycia. Skutek tego taki, że filmy w okularach ciężko się ogląda. Ten „cudowny” wynalazek straszliwie zaciemnia obraz, a bez niego napisy są nieczytelne.</p>
<p><img src="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/08/thor1.jpg" alt="" title="thor" width="150" height="200" class="alignright size-full wp-image-32958" />
<p style="text-align: justify;">Ta tania sztuczka służy także wyciągnięciu od konsumenta pieniędzy, a jakże. Bilet na rzekomą produkcję w omawianej technice jest o kilka złotych droższy niż na klasyczną kopię w 2D. W ofercie dystrybutorów można zobaczyć podział na dwie kategorie wśród produkcji wyświetlanych w 3D. Pierwsza kategoria to megaprodukcje rozprowadzane w dwóch rodzajach kopii 2D i 3D. Filmy, które na sto procent przyniosą zyski niezależnie od sposobu wyświetlania. Przykład &#8211; <em>Piraci z Karaibów na nieznanych wodach</em>. Niestety takie możliwości wyboru trafiają się coraz rzadziej. Druga kategoria to filmy rozprowadzane jedynie w kopiach 3D. Są to produkcje, na które fani pójdą ze względu na markę lub znane serie. Przykłady to filmy na podstawie komiksów i książek jak <em>Conan</em>, <em>Thor</em> czy <em>Green Lantern</em>.</p>
<p style="text-align: justify;">Popularny efekt 3D może wpędzić przemysł kinowy w zapaść. Słychać już głosy niezadowolenia kinomanów, którzy zostali pozbawieni wyboru. Lub po prostu zostali pozbawieni komfortu oglądania filmu. Należy pamiętać także o tym, że szereg wad wzroku i chorób neurologicznych wyklucza z odbioru omawianego efektu. Konsumenci zamiast pisać petycje do odpowiednich władz mogą zwrócić się w stronę rynku DVD i Blu-ray, tam przynajmniej mają wybór i nikt im niczego „nie wkręca”.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.komiksynaekranie.com/2011/08/ostatnie-slowo-szeryfa-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	<enclosure url="http://www.komiksynaekranie.com/_pliki/ups/2011/08/szeryf-150x78.jpg" length="4839" type="image/jpg" />	</item>
	</channel>
</rss>

