Blisko pilota serialu z Green Arrowem

Dla stacji The CW priorytetem na kolejny sezon telewizyjny jest serial superbohaterski, który mógłby załatać lukę po Smallville. Ciągle w walce o to miejsce liczy się Deadman ze scenariuszem napisanym przez Erica Kripke, ale na faworyta wysunął się inny projekt – adaptacja przygód innego bohatera DC Comics, Green Arrowa.

Zamówienie na pilota serialu Arrow pozostaje tylko kwestią czasu. Napisze go i wyprodukuje trójka osób mocno powiązanych z projektami DC – współscenarzyści Green Lantern Greg Berlanti i Marc Guggenheim, a także Andrew Kreisberg, który m.in. pisał komiksy z serii Green Arrow and Black Canary. Reżyserią pilota zainteresowany jest David Nutter, dla którego także nie byłaby to pierwsza przygoda z DC – pracował właśnie przy Smallville.

Green Arrow to superbohater stworzony przez Morta Weisingera i George’a Pappa, który zadebiutował na łamach komiksów w 1941 roku. Naprawdę nazywa się Oliver Queen i jest miliarderem ze Star City. Wyglądem przypominający Robin Hooda, specjalizuje się w łucznictwie, które jest jego główną bronią. Green Arrow, grany przez Justina Hartleya, był jedną z ważniejszych postaci w serialu Smallville, zwłaszcza w ostatnich sezonach. W Arrow na pewno nie zobaczymy Hartleya, a według wstępnych informacji, akcja serialu ma się rozgrywać w nowym świecie z oryginalną historią, nie bazującą na żadnych komiksach.

Berlanti i Kreisberg pracują także nad innym pilotem z superbohaterem DC Comics w roli głównej – Booster Gold przygotowywany jest dla stacji SyFy. Tymczasem w telewizji Fox brany pod uwagę na następny sezon telewizyjny będzie The Spectre.

Źródło: Deadline


  • Facebook
  • Blip
  • Gadu Gadu
  • Grono
  • Wykop.pl
  • Nasza Klasa
  • Twitter
  • My Space
  • Del.ici.ous

Komentarze: 2

  1. Charism

    Mam nadzieję, ze jeśli powstanie, to będzie to GA przypominajacy wygladem oryginał, a nie nową komiksową wersję.

  2. Travis

    “…w nowym świecie z oryginalną historią, nie bazującą na żadnych komiksach…” – to ja dziękuję,wolę Deadmana

Odpowiedz

Załóż konto, żeby nie podawać swoich danych za każdym razem. Zalogowani użytkownicy nie muszą też czekać na akceptację komentarza przez moderatora.