W ostatnich latach kilka filmów Universal Pictures zaliczyło mega wpadki w Box Office, a szef wytwórni, Ron Meyer, otwarcie mówi – “Zrobiliśmy sporo gównianych filmów. Każdy z nich łamie moje serce”. Niestety wśród finansowych (i nie tylko) wpadek znalazły się także dwa filmy komiksowe – Cowboys & Aliens i ubiegłoroczny Scott Pilgrim vs. the World.
Zdaniem Meyera Cowboys & Aliens nie był filmem wystarczająco dobrym, nawet pomijając wszelkie nazwiska zaangażowane w realizację tego filmu. Bez ogródek Kowbojów i Obcych nazywa miernym obrazem. Część winy bierze na siebie, mówiąc, że wszyscy przy tym filmie odwalili mierną robotę i zapłacili za to cenę, bo Kowboje przynieśli dużą stratę.
Trochę inaczej jest ze Scottem Pilgrimem, bo Meyer uważa go za dobry film (i zresztą nie tylko on), który w przeciwieństwie do Cowboys & Aliens nie zasługiwał na tak słaby rezultat w Box Office, ale też nie kosztował tak wiele, więc i straty okazały się mniejsze. O przyczynach wpadki obrazu Edgara Wrighta powiedział jeszcze dziennikarzom coś takiego:
Nikt z was na niego nie poszedł! I nie powiedzieliście swoim znajomym, żeby poszli! Ale wiecie, to się zdarza.
Źródło: Movie Line









