Marvelowska Jessica Jones być może na przyszłą jesień

Marvel ma w przygotowaniu aż pięć różnych seriali. Najgłośniej jest o Hulku, najbliżej realizacji Punisher, a co Jessicą Jones? Do rozwoju projektu AKA Jessica Jones i napisania scenariusza pilota zaangażowana została Melissa Rosenberg posiadająca doświadczenie w telewizji dzięki pracy przy serialu Dexter.

Rosenberg zwykle nie czyta komiksów, ale po otrzymaniu propozycji od ABC w sprawie JJ zaczęła swoją przygodę z Alias i uważa teraz, że Brian Michael Bendis ma niesamowity dar do opowiadania historii, a sam komiks idealnie nadaje się do ekranizacji. Rosenberg miała sporo zabawy przy pisaniu scenariusza, a część rzeczy przeniosła bezpośrednio z komiksu.

Projekt ciągle nie otrzymał zielonego światła do realizacji, ale jego twórcy mają nadzieję, że dostanie miejsce w ramówce przyszłorocznej jesieni [na ABC]. Rosenberg twierdzi, że uwielbia postać Jessici Jones, która według niej jest mroczną i złożoną bohaterką, która przy okazji znajduje się w nie najlepszym stanie psychicznym. Dodatkowo zmaga się ze swoją przeszłością, cierpiąc z powodu zespołu stresu pourazowego, ale starając się dać coś od siebie światu.

W serialu nie zabraknie Luke’a Cage’a, przyszłego męża superbohaterki. W przyszłości jakby co to nie obejdzie się bez ich wspólnego dziecka, a kiedy superbohaterzy zostają rodzicami, wszystko staje się bardziej skomplikowane. Rosenberg miała do czynienia z czymś podobnym przy Dexterze.

Wcześniej dostaliśmy taki skrótowy opis od Jepha Loeba – ewentualny serial opowiadać będzie o przegranej superbohaterce, która bierze się za odbudowę swojego życia poprzez pracę w roli prywatnego detektywa w Nowym Jorku. Oprócz Jessici Jones zobaczymy także Luke’a Cage’a (Power Man) i Carol Danvers (Ms. Marvel).

Źródło: I Am Rogue


  • Facebook
  • Blip
  • Gadu Gadu
  • Grono
  • Wykop.pl
  • Nasza Klasa
  • Twitter
  • My Space
  • Del.ici.ous

Brak Komentarzy

Dodaj swoją opinię

Odpowiedz

Załóż konto, żeby nie podawać swoich danych za każdym razem. Zalogowani użytkownicy nie muszą też czekać na akceptację komentarza przez moderatora.