Na premierę drugiej odsłony filmu traktującego o Thorze musimy poczekać do 26 lipca 2013 roku, ale nikt nie broni nam spekulować na jej temat. Kwestią wywołującą gorące dyskusje wśród fanów jest obsada czarnych charakterów jakich przyjdzie nam zobaczyć w Thorze 2. Pierwsza część trochę w tej kwestii namieszała, bo superbohater walczył z Lokim, Destroyerem i Lodowymi Olbrzymami, co skutecznie obniża wartość potencjalnych następców. Pozwoliłem sobie przygotować krótką listę złoczyńców, którzy mogą pojawić się w sequelu (pomijając Lokiego, który w mniejszej bądź większej roli raczej na pewno zagości na ekranie).
5. MALEKITH (komiksowy debiut Thor #347, 1984 r.)

W serialu animowanym The Avengers: Earth’s Mightiest Heroes moją uwagę zwrócił Malekith “Oskarżony”, władca Mrocznych Elfów ze Svartalfheim, jednego z Dziewięciu Królestw. W wyżej wymienionej kreskówce jego postać łączyła się z potężnym artefaktem, Casket of Ancient Winters (Szkatułka Pradawnych Zim), który odegrał kluczową rolę w kinowym Thorze. Dodatkowo w sequelu akcja ma rozgrywać się w pozostałych z Dziewięciu Królestw, a w komiksach głównym celem Malekitha było podporządkowanie sobie wszystkich tych światów. Nie da się ukryć, że jego atutem byłaby także prostota w odtworzeniu na ekranie – wystarczy porządna charakteryzacja aktora i voilà.
4. SURTUR (komiksowy debiut Journey Into Mystery #97, 1963 r.)

Z rosłymi villainami w filmach komiksowych zawsze są problemy. Wielką porażką był przerośnięty Sandman ze Spider-Mana 3, nie dużo lepiej wypadł też np. taki Malebolgia w Spawnie. Dlaczego więc chciałbym postawić na ogromnego Surtura w Thorze 2? Bo kiedyś trzeba obalić mit wielkości, a demoniczny złoczyńca to jeden z niewielu czarnych charakterów wywołujących strach u Asgardczyków. Surtur byłby wyzwaniem dla Marvel Studios, reżysera, specjalistów od efektów specjalnych, a także Thora. A do przodu można posuwać się tylko mierząc się z coraz trudniejszymi zadaniami. Poza tym w pewien sposób mógł być zasugerowany w pierwszej części – mogliśmy tam zobaczyć artefakt znany jako The Eternal Flame, który połączony z mieczem Surtura tworzy broń o przeogromnej mocy.
3. HELA (komiksowy debiut Journey Into Mystery #102, 1964 r.)

Istnieje spore prawdopodobieństwo, że Thora 2 nakręci kobieta, czemu więc przeciwnikiem głównego bohatera nie miałaby być przedstawicielka płci pięknej? A skoro tak, to może warto byłoby postawić na boginię śmierci, Helę? We współczesnych komiksach Marvela władczyni Helu i Niffleheimu pojawia się dość często i nie tylko na łamach tytułów związanych z Thorem, ale także np. X-Factor. Pewną trudnością mogłoby być przedstawienie jej jako córki Lokiego, za to problemem nie powinno być ukazanie jej jako wicemistrzyni intryg i oszustwa. Obecność Heli w filmie to również dobra okazja na przedstawienie śmierci Asgardczyka. Bo w pierwszej części raczej brakowało uczucia zagrożenia, więc w kontynuacji przydałby się mocniejszy ładunek emocjonalny, nie tylko bazujący na braterskich relacjach Thora z Lokim.
2. BETA RAY BILL (komiksowy debiut Thor #337, 1983 r.)

Postać stworzona przez Walta Simonsona raczej nie jest czarnym charakterem, ale to nie oznacza, że nie może stanąć do walki z Thorem. W komiksach w pewnym momencie rywalizowali o to kto ma być posiadaczem Mjolnira i do podobnej sytuacji mogłoby dojść w filmowej kontynuacji. Team-up trochę podobny do tego z Iron Mana 2, gdzie po początkowych perturbacjach Thor potrzebowałby sojusznika do walki z większym zagrożeniem. Chociaż wydaje się, że Bóg Pioruna ma już wystarczającą ilość kompanów w osobach Warriors Three i Sif. Ale zaletą Beta Ray Billa jest jeszcze szersze otwarcie na kosmiczne uniwersum Marvela.
1. ENCHANTRESS (komiksowy debiut Journey into Mystery #103, 1964 r.)

Jedyna postać, której brakowało mi w filmie Kennetha Branagha i której absencja może być tłumaczona właściwie tylko nadmiarem bohaterów (a przypomnieć trzeba o spekulacjach na długie miesiące przed premiery, kiedy niektórzy twierdzili, że Amora może być prawdziwą rolą Kat Dennings). Enchantress to chyba drugi symbol seksu w komiksach Marvela po Emmie Frost i przeciwniczka, która może wystąpić zarówno jako główny czarny charakter, jak i poboczny. Amora posługuje się magią i najbardziej znana jest z rzucania uroków i przejmowania kontroli nad innymi. Podobnie jak w komiksach i kreskówkach jej wiernym sługą mógłby być Skurge the Executioner.










Beta Ray Bill lub Hercules jako pomocnik Thora
.
Z wrogów to mógł by być Ymir lub Seth.
Nigdy nie byłem fanem Marvela, a już tym bardziej Thora, którego uważam za najbardziej “kolorowego” i zdziwaczałego superherosa z tej stajni. Film był koszmarny, choć widać było, że gdyby zabrał się zań ktoś z głową to mogło powstać świetne kino akcji. Według mnie Enchantress byłaby najlepszym przeciwnikiem, jest najbardziej rozpoznawalna.
Pomarzyć można.