Update – McGarvey musiał raz jeszcze wypowiedzieć się, ponieważ za pierwszym razem został źle zacytowany i wcale nie używał iPhone’a przy The Avengers. Miał powiedzieć za to, że w wielu współczesnych produkcjach z Hollywood wykorzystywane są iPhone i Canon 5d Mk2, i on po części korzystał z Canona.
Mając do dyspozycji zapewne grubo ponad 200 milionów dolarów wydawałoby się, że twórcy The Avengers wykorzystają najdroższe technologie do stworzenia filmu, a nie te najtańsze. Tymczasem operator Seamus McGarvey zdradził, że niektóre ujęcia nakręcił podręcznym iPhonem. I część z tego materiału ma się znaleźć w samym filmie + co najmniej jedno ujęcie miało pojawić się także w zwiastunie. Ale w oczy rzuca się raczej coś innego jeśli chodzi o wygląd filmu/zwiastuna – wybór 1.78:1 jako formatu obrazu, raczej niespotykanego w efekciarskich blockbusterach.
Źródło: The Hollywood Reporter










Źle to widzę.
Mistrz prowizorki. Facet ma Polskie korzenie?:D
jaka bzdura:D
Ja słyszałem że mieli 160 milionów.