Na razie nic oficjalnego nie słychać w temacie kontynuacji X-Men: First Class i jest to o tyle dziwne, że lada moment reżyser Matthew Vaughn zajmie się różnymi innymi projektami i trzeba będzie szukać kogoś innego do realizacji sequela. Za to aktor James McAvoy (Charles Xavier) nie tylko rozmawia z Vaughnem, ale także z dziennikarzami:
Rozmawiałem z Matthew o różnych pomysłach, ale nie mogę nic o nich powiedzieć, ponieważ one mogą, ale nie muszą znaleźć się w historii. W naszym filmie podobało mi się to, że różnił się od trzech pierwszych filmów, gdzie X-Men byli tymi dobrymi, Wolverine próbował dowiedzieć się kim jest, a Magneto był tym złym.
McAvoy zaznaczył także, że w First Class Magneto był przyjacielem, ale teraz (w sequelu) generalnie powrócą do schematu z poprzednich filmów (co zresztą sugerowało zakończenie First Class), chociaż można spodziewać się, że będą chcieli trochę swoją produkcję urozmaicić i jak zasugerował McAvoy, muszą postarać się o znalezienie innych rozwiązań.
Źródło: Total Film









