Niemal rok temu dowiedzieliśmy się, że Guillermo del Toro i David Eick stworzą nowy serial telewizyjny z Hulkiem w roli głównej. Już wtedy zastanawiano się w jakiś sposób główny bohater zostanie przedstawiony na ekranie. Odpowiedzią była mieszanka praktycznej charakteryzacji i CGI, natomiast podczas Comic-Conu trochę inną wizję przedstawił szef Marvel TV – Jeph Loeb.

Zdaniem Loeba, pierwsze spojrzenie na telewizyjnego Hulka mieliśmy już w trakcie zwiastuna The Avengers. Marvel chce wycisnąć ostatnie soki z dostępnej technologii i choć wykorzystanie takiego samego wizerunku w telewizji jak w kinie wydaje się rozsądne (w końcu po co mieszać widzom w głowie), to jednak środki do osiągnięcia tego celu nie mogą być takie same.
Nad efektami komputerowymi w The Avengers pracuje masa osób z największych firm zajmujących się tym, jak choćby Industry Light & Magic. Przeznaczane na nie są ogromne pieniądze, nieporównywalnie większe niż na jakikolwiek serial telewizyjny. Dlatego efekt finalny albo będzie nieporównywalnie brzydszy (bo nawet recykling materiału przygotowanego na potrzeby filmu raczej nie powinien wystarczyć) w telewizyjnym Hulku niż w The Avengers, albo jednak pierwotna wersja także z wykorzystaniem praktycznej charakteryzacji okaże się prawidłowa. Na to drugie wskazuje też osoba del Toro.
Ale kontrowersyjnych wypowiedzi w Nowym Jorku Loeb miał więcej – wspomniał m.in. o wspólnym uniwersum pomiędzy filmami i serialami. Dlatego na przykład kreskówka Ultimate Spider-Man rozgrywać się będzie w tym samym świecie co The Avengers. A przykład tak to komentuje Loeb, bo jak to wyjdzie w praktyce, dowiemy się kiedy któryś z nowych telewizyjnych projektów Marvela ujrzy światło dzienne.
Źródło: IGN









