Historie z Batmanem warte animowanej adaptacji

Batman doczekał się wielu pamiętnych historii. Część z nich już doczekała się adaptacji (np. Batman: Year One), inne już zostały zapowiedziane (The Dark Knight Returns). A co my chcielibyśmy zobaczyć w formie kolejnych animowanych filmów z Batmanem? Przed Wami cztery nasze propozycje:

Batman: The Long Halloween



Wyraźne inspiracje The Long Halloween obecne są w Batman Begins i The Dark Knight (zwłaszcza w tym drugim Batmanie Nolana), ale ta kryminalna intryga z seryjnym mordercą znanym jako Holiday zasługuje na pełną adaptację. A skoro doczekaliśmy się animowanego Batman: Year One, to dlaczego nie postawić na The Long Halloween, które w doskonały sposób przedstawia dalsze losy Batmana, Catwoman, a także Harveya Denta i Jamesa Gordona. Komiks napisany przez Jepha Loeba z wyjątkowymi rysunkami Tima Sale’a (zwłaszcza niezwykle elektryzująca Selina Kyle) to wciągająca intryga z dużym naciskiem na wątek gangsterski, ale też z udziałem wielu klasycznych superzłoczyńców jak Joker, Poison Ivy czy Riddler. To swego rodzaju kwintesencja Batmana.

Gdyby podjęto decyzję o adaptacji The Long Halloween jako jednego z kolejnych filmów animowanych z serii DC Universe Animated Original Movies, największym wyzwaniem byłaby konstrukcja i długość historii. The Long Halloween nie dałoby się bez strat jakościowych opowiedzieć w godzinę. Ale jestem przekonany, że odpowiedni ludzie na odpowiednich miejscach daliby sobie radę z tym niełatwym do adaptacji materiałem. [rządło]

Batman: The Killing Joke (Zabójczy żart)



Historia napisana przez Alana Moore’a z ilustracjami Briana Bollanda to dowód na to, że nie trzeba poświęcać dwustu stron, aby opowiedzieć genialną historię. Zabójczy żart to prosta opowieść napisana w rewelacyjny sposób. Moore zrobił to co wychodzi mu najlepiej – zdekonstruował mit Batmana i jego nemezis Jokera. Oprócz głównej osi fabularnej zdołał w opowieści umieścić odświeżoną wersję oryginalnego originu Jokera z 1951 roku. Nadał także nowy status Barbarze Gordon (Batgirl). Ale to co czyni ten komiks genialnym, to dialogi między Batmanem a Jokerem. Jeszcze nigdy nietoperz nie był tak bliski zabicia clowna i gdy już wydaje się nam, że Joker przekroczył ostateczną granicę w swoim szaleństwie okazuje się, że toksyczne relacje Batmana i Jokera są tylko zabójczym żartem. Żartem bardzo sugestywnie odmalowanym przez Bollanda.

Moore dał czytelnikom duże pole do interpretacji, a Zabójczy żart z miejsca stał się źródłem inspiracji m.in. dla Tima Burtona i Christophera Nolana. Oraz wielu twórców, komiksów. Dzieło to jest jak dotąd najcelniejszą analizą psychologiczną zarówno Mrocznego Rycerza jak i jego „przyjaciela” clowna. Może dlatego ta historia jest tak ważna dla całego medium jakim jest komiks i doczekała się wielu artykułów, także naukowych. [bullet]

Batman Black and White



Batman Black & White to niesamowity przekrój profilu psychologicznego obrońcy Gotham City. Komiks ten ukazuje Batmana takiego jakiego chcemy widzieć, bez względu na to w jakim jesteśmy wieku i jaką stylistykę lubimy. Gdyby polecać komuś produkt, który najlepiej wprowadza w świat Batmana, byłaby to animowana adaptacja Black & White. Kreskówka jest dużo łatwiej przyswajalna i ma zdecydowanie większy potencjał marketingowy niż komiks.

Wyobraźmy sobie te wspaniałe, czarno-białe, pięciominutowe animacje w najróżniejszych konwencjach. Pytanie brzmi, które historie powinny zostać zaadaptowane? Na pewno nie wszystkie. Nie ma takiej potrzeby. Jednak jest kilka takich, które powinny zostać wprawione w filmowy ruch. Wieczna żałoba, Diabelska trąbka, Czym skorupka za młodu nasiąknie…, Ich dwoje, Świat w czerni i bieli, Legenda, Łatwa robota, Wśród nocnej ciszy…, Niewinny człowiek i Pożegnania. To najlepsze opowieści z tego zbiorku. Każda z nich to arcydzieło fabularne i wizualne.

Zachcianka staje się marzeniem. Gdyby zaś marzenie się urzeczywistniło, rozczarowanie wynikiem końcowym byłoby bardzo bolesne. Nie ma miejsca na mainstreamowe, czarno-białe animacje. Wystarczy, że rzeczywistość otaczająca Nietoperza jest szara, tak więc cała reszta powinna być w pełnym kolorze, by widowni się podobało. To dobrze. Niepowtarzalność antologii Black & White tkwi głównie w tym, że jest ona komiksem. [havok]

Batman: Gotham by Gaslight (Batman: Gotham w świetle lamp gazowych)



Jak na razie wszystkie animacje ze stajni DC Universe Animated Original Movies, w których brał udział Batman bazowały na komiksach z głównej osi fabularnej (nie licząc Batman: Gotham Knight, przynajmniej na tę chwilę, bo niedawno zapowiedziano adaptację The Dark Knight Returns). Elseworldy, w których występuje Mroczny Rycerz to idealny materiał na film animowany.

W tym wypadku najbardziej chciałbym zobaczyć luźną adaptację komiksu, który ukazał się również w Polsce, a nazywał się Batman: Gotham by Gaslight. Ta krótka, acz bardzo treściwa i interesująca powieść graficzna zasługuje moim zdaniem na to, aby ożyć w animacji. Dlaczego dodałem, że adaptacja powinna być luźna? Jak mówiłem, komiks nie jest długi (48 stron), dlatego też twórcy mieliby szansę na dodanie dodatkowych scen, w których moglibyśmy zobaczyć np. naukę Bruce’a w Londynie, albo inne zmagania Batmana w Gotham City (kto by nie chciał zobaczyć tamtejszej wersji Jokera?). Sama zaś fabuła z pewnością zainteresowałaby widzów, ze względu na różnego rodzaju zwroty akcji.

Animatorzy mogliby ponownie się wykazać w adaptacji stylu, w tym wypadku kreski samego Mike’a Mignoli, twórcy Hellboya. A Gotham, które nam przedstawił w komiksie było iście diabelsko mrocznie, wraz z samym designem stroju Nietoperza. Warto dodać, że Batman: Gotham by Gaslight jest uznawany za pierwszy tzw. elseworld (czyli komiks, gdzie akcja toczy się poza głównym miejscem i czasem uniwersum). Animacja mogłaby być idealną okazją do złożenia komiksowi zasłużonego hołdu. [kelen]


  • Facebook
  • Blip
  • Gadu Gadu
  • Grono
  • Wykop.pl
  • Nasza Klasa
  • Twitter
  • My Space
  • Del.ici.ous

Komentarze: 5

  1. SMOLIK

    batman hush byłby najlepszą ekranizacja

  2. Mr. ??

    Long Halloween, Dark Victory, Knightfall, No Man’s Land, Zabójczy żart,
    Gotham w świetle lamp gazowych :) :) .
    TDK Nolana ekranizacją Long Halloween :) .
    W Long Halloween Harvey Dent / Two-Face to psychopata. W TDK to jak dla mnie śmieszny mściciel udający wariata, a Joker jeszcze mówi że popchnął Harveya w szaleństwo :) .

  3. Według mnie “Batman: Gotham w świetle lamp gazowych” byłby najlepszym materiałem na film animowany. “Batman: Długie Halloween” już się “doczekało” swojej nieoficjalnej ekranizacji, a mianowicie jest nią “Mroczny Rycerz”. Bracia Nolan i Goyer głównie inspirowali się tym komiksem w tworzeniu scenariusza.

  4. Zakrza

    Batman vs. Predator!

    • Bullet

      Popieram,też mógłby się znaleźć w zestawieniu. Problem byłby z ekranizacją i prawami autorskimi.

Odpowiedz

Załóż konto, żeby nie podawać swoich danych za każdym razem. Zalogowani użytkownicy nie muszą też czekać na akceptację komentarza przez moderatora.