Batman: Year One a Batmany Christophera Nolana

Filmowe adaptacje komiksowe. Za co je kochamy? Za odpowiednie przedstawienie postaci, motywów znanych nam z komiksów i oczywiście niebanalną fabułę. Ale na widok czego fani szaleją z zachwytu najbardziej? Odpowiedź jest prosta: scen, które pochodzą prosto z komiksu. I może to być symboliczna scenka, bądź nawet cała sekwencja. A jak komiks Batman: Year One wpłynął na adaptacje Batmana stworzone przez Christophera Nolana i jego ekipę?

Koncept

Reżyser Memento oraz Bezsenności miał konkretny plan, który polegał na pokazaniu tego, czego wcześniej widzowie na wielkim ekranie zobaczyć nie mogli, a dokładniej – genezy Mrocznego Rycerza i jego pierwszych działań. W poprzednich filmach mieliśmy niewielkie przebłyski tego, co spowodowało, że Bruce Wayne postanowił ubierać się w strój nietoperza i walczyć z przestępczością (Tim Burton prawie w ogóle o tym nie mówił w swoich obrazach). Nolan to wykorzystał i postanowił pokazać widzom wszystko, co składało się na powstanie alter ego Bruce’a Wayne’a. A gdzie szukać inspiracji, jak nie w komiksie, który mówi o tym samym?

Batman Begins to w dużej mierze kalka konceptu Roku pierwszego – z tą różnicą, że Batman: Year One zaczyna się powrotem Wayne’a do Gotham City, z kolei w pierwszej części trylogii Nolana wytrenowany Bruce wraca do swojego rodzinnego miasta dużo później.

Jednakże to co zastaje, niczym się nie różni w obu tworach kultury. Gotham jest zepsutym miastem pełnym skorumpowanych glin i aktywnie działających mafiozów. Świeżo upieczony bohater będzie musiał teraz zastosować wszystko, czego się nauczył, aby walczyć z przestępczością. Batman jednak nie zyska szybkiej aprobaty miejskiej policji, a Jim Gordon będzie się przyglądał skorumpowanym funkcjonariuszom.

Bohaterowie

Nie ma co rozpisywać się nad takimi postaciami jak Alfred, bądź Jim Gordon, gdyż użycie ich w filmie jest nieuniknione. Warto z kolei podać jakie drugoplanowe i znajome twarze z komiksu mogliśmy ujrzeć w ekranizacji.

Mamy więc komisarza Loeba, któremu w filmie zmieniono kolor skóry. Postać zagrana przez Colina McFarlane’a również potępiała działania samozwańczego obrońcy Gotham, którym był Batman, jednakże w adaptacji nie wykorzystano jego związków ze światkiem przestępczym.

To sprowadza nas do Carmine’a Falcone’a, znanego też pod ksywką Roman (w polskiej wersji: Rzymianin). W filmie nadano mu trochę szerszą rolę, związaną ze współpracą z Scarecrowem, ale także w Roku pierwszym jest na liście osób Batmana, którym ten uprzykrza życie.

Mamy też detektywa Flassa, skorumpowanego glinę na usługach Loeba jak i Rzymianina. W filmie pulchny i niezbyt rozgarnięty, w komiksie silnie zbudowany i groźny. Również w tym drugim medium jest zdecydowanie bardziej rozwiniętą postacią.

Komiks przedstawia nam też gościnny występ Harveya Denta przed przemianą w Two-Face’a. Co prawda prokurator okręgowy występuje dopiero w The Dark Knight, jednak widać pewne podobieństwa chociażby poprzez sytuację, gdy Gordon w Roku pierwszym podejrzewał Denta o bycie Batmanem.



Sceny

Zapożyczonych scen z komiksu w tworach Nolana wystąpiło kilka, a zaliczamy do nich:

a) [Batman: Year One] Batman za pomocą urządzenia wzywa chmarę nietoperzy, aby odwrócić uwagę od siebie i uciec z oblężonego siłami specjalnymi budynku do rozbiórki – [Batman Begins] Batman za pomocą urządzenia wzywa chmarę nietoperzy, aby odwrócić uwagę od siebie i uciec z oblężonego przez policję Arkham.

b) [Batman: Year One] James Gordon podejrzewa Harveya Denta o bycie Batmanem – [The Dark Knight] Harvey Dent udaje, że jest Batmanem, aby zwrócić uwagę Jokera.

c) [Batman: Year One] Batman ratuje syna Jima Gordona od upadku z mostu – [The Dark Knight] Batman ratuje syna Jima Gordona od postrzału przez Two-Face’a.

d) [Batman: Year One] Jim Gordon wzywa Batmana, aby poinformować go o Jokerze – [Batman Begins] Jim Gordon wzywa Batmana za pomocą sygnału, aby przekazać mu informację o przestępcy, który zostawia po sobie „wizytówkę” w postaci karty Jokera.

e) [Batman: Year One] Wayne Chemicals wytwarza materiał, z którego Batman buduje lotnię, dzięki której „lata” – [Batman Begins] Batman używa materiału w swojej pelerynie pochodzącego z firmy Wayne’a, dzięki której potrafi „latać”.

f) [Batman: Year One] Batman związał Carmine’a Falcone’a w jego własnym domu – [Batman Begins] Falcone zostaje “przyczepiony” przez Batmana reflektora.



Podsumowanie

Oglądając Batman Begins nie można uniknąć wrażenia, które towarzyszyło nam przy lekturze Batman: Year One. Oczywiście są różnice bądź cięcia – w końcu postać Jamesa Gordona została zdecydowanie szerzej pokazana w komiksie, ale takie braki rekompensuje nam kontynuacja obrazu Nolana. Teraz pozostaje nam czekać na zakończenie trylogii, która według plotek również ma korzystać z pewnych motywów pokazanych w Roku pierwszym.


  • Facebook
  • Blip
  • Gadu Gadu
  • Grono
  • Wykop.pl
  • Nasza Klasa
  • Twitter
  • My Space
  • Del.ici.ous

Brak Komentarzy

Dodaj swoją opinię

Odpowiedz

Załóż konto, żeby nie podawać swoich danych za każdym razem. Zalogowani użytkownicy nie muszą też czekać na akceptację komentarza przez moderatora.