Mamy kilka nowych zdjęć z Captain America: The First Avenger z Red Skullem na czele, ale wcześniej kilka słów od Kevina Feige’a, szefa produkcji Marvel Studios, wcielającego się w główną rolę Chrisa Evansa i reżysera filmu, Joe Johnstona.
Evans początkowo nie był przekonany co do tego czy powinien zagrać Steve’a Rogersa/Kapitana Amerykę. Wszyscy znajomi zalecali mu, żeby przyjął ofertę. W końcu ugiął się, ponieważ cokolwiek by się nie zdarzyło, jakie przeszkody nie pojawiłyby się na drodze, to zwycięży jego charakter. Jak to mówią – co cię nie zabije, to cię wzmocni.
Wieść gminna niesie, że The First Avenger może być dobrym filmem. Joe Johnston promuje go przytaczając smsa od Chrisa Evansa, w którym aktor po obejrzeniu filmu podziękował reżyserowi za stworzenie filmu, z którego może być dumny.
O jeszcze innym aspekcie wypowiada się Kevin Feige – zapowiada, że Captain America jest największym filmem akcji jaki zrobili w Marvel Studios. Zachwala robotę na planie i to że tym razem obeszli się bez generowanego w komputerze Iron Mana. Do tego na planie mieli nie tylko aktorów, ale również choćby pełno czołgów czy statystów w roli żołnierzy. Skala akcji w filmie ma być niewiarygodna.
Źródła: CBM i SuperHeroHype




















Ładnie zwłaszcza ten Red Scull. Przy filmach z Thorem i Kapitanem Ameryką Marvel postanowił się nie oszczędzać (jak przy Iron Manie 2) i dał śmietankę kryminalną Marvela typu Loki, Destroyer czy Red Scull
.