Kevin Bacon w swojej długiej karierze pracował z wieloma uznanymi reżyserami. A co myśli o Matthew Vaughnie i pracy na planie X-Men: Pierwsza klasa? Według relacji aktora Vaughn nie był zbyt delikatny podczas kręcenia filmu – reżyser siadał sobie na fotelu i wykrzykiwał rzeczy często bliskie obelgom. Ale za każdym razem kiedy to robił, trafiał w sedno i po prostu było to uzasadnione.
Reżyser, dla którego X-Men: First Class jest czwartym filmem, nie jest typem trenera drużyny sportowej, ciągle gadającego i udzielającego wskazówek. Bacon opowiada jak czasami kręcili cały dzień, robili masę ujęć (choć nie powtarzano zbyt często tego samego), a Vaughn w tym czasie nic nie mówił. Ale jak już przemówił, to zwykle było to niezwykle ważne.

Źródło: Los Angeles Times









