Sequele Thora i Captain America, czyli co po Avengers

Co kilka miesięcy Kevin Feige, szef Marvel Studios, wypowiada się na temat przyszłości, ale zawsze brakuje konkretów. Bo na razie wiemy tylko, że po The Avengers w 2013 roku zobaczymy trzecią część Iron Mana.

Tym razem dowiedzieliśmy się, że The Avengers jest kulminacją dotychczasowych działań Marvel Studios i zarazem rozpoczyna nową erę dla ich produkcji. Nie tylko będzie to pierwszy film dystrybuowany przez Disney, ale także odnowi wszystkich bohaterów w nim występujących, wkraczających z powrotem w swoje własne serie.

Po The Avengers możemy spodziewać się sequeli Thora i Captain America: The First Avenger. Według Feige’a kolejne przygody Kapitana Ameryki będą rozgrywać się już we współczesności, ale niedawno scenarzyści informowali, że ostateczna decyzja nie została jeszcze podjęta. W ogóle jednak i tak najważniejszym czynnikiem decydującym o tym czy i kiedy zobaczymy sequele tegorocznych produkcji będzie zależało od wyniku finansowego w Box Office.

Według Feige’a The Avengers otworzy furtkę dla solowych występów innych postaci z filmu (Black Widow, Hawkeye) czy w ogóle samej organizacji S.H.I.E.L.D.. Poza tym inne projekty są przygotowywane – świat sztuk walki (Iron Fist), kosmiczne przygody (Inhumans? Guardians of the Galaxy?) i magiczna strona Marvela (Doctor Strange). Feige o tym nie wspomniał, ale nie można zapominać o Ant-Manie i Black Panther.

Źródło: IGN


  • Facebook
  • Blip
  • Gadu Gadu
  • Grono
  • Wykop.pl
  • Nasza Klasa
  • Twitter
  • My Space
  • Del.ici.ous

Komentarze: 2

  1. ja czekam aż wreszcie przeniosą na ekran kinowy Black Panther ^^

  2. Mr. ??

    Iron Man 3 z przeciwnikami typu Mandarin, Ultimo czy Fin Fang Foom.
    Kapitan Ameryka współcześnie lub podczas drugiej wojny wedłóg mnie współcześnie daje nowe możliwości i nowych przeciwników którymi będą nie tylko naziści ale też przestępcy i terroryści typu Flag Smasher czy Rosjanie Crimson Dynamo, Red Guardian itp.

Odpowiedz

Załóż konto, żeby nie podawać swoich danych za każdym razem. Zalogowani użytkownicy nie muszą też czekać na akceptację komentarza przez moderatora.