Czy Captain America: The First Avenger zdoła przyciągnąć do kin tłumy i podbić serca widzów pomimo umieszczenia akcji filmu w okresie II Wojny Światowej? Chris Evans zdaje się być tego pewien, bo “świetna historia pozostaje świetną historią pomimo tego w jakich czasach jest osadzona”. Aktor bał się tylko efektów komputerowych “odchudzenia” granego przez niego Steve’a Rogersa – jeśli coś jest nie tak i nie wygląda zbyt realistycznie, to może to zepsuć przyjemność z oglądania filmu i sposób jego odbioru przez widzów, zwłaszcza gdy ma to miejsce na początku historii. Wie, że nie wszyscy byli zadowoleni z tego jak to wyglądało w zwiastunie, ale eksperci od efektów specjalnych ciągle pracują i efekt końcowy ma być zadowalający. Na deser nowe zdjęcie z Captain America:

Źródło: Los Angeles Times










Czy on wszędzie musi mieć coś na kształt tarczy? ;p
W zwiastunie miał przykrywkę od kosza, teraz to…