Najwyraźniej Kenneth Branagh stracił po skończeniu Thora stracił kontakt z najważniejszymi osobami w Marvel Studios, bo to od dziennikarza dowiedział się o tym, że planowany jest już sequel Thora. Branagh jest niezwykle zadowolony z pewności i przekonania w sukces jego filmu, ale woli poczekać aż widzowie powiedzą czy powinna powstać druga część. Reżyser zaznaczył, że płynie w nim zbyt wiele irlandzkiej, przesądnej krwi, aby od razu założyć, że Thor 2 powstanie. Ale jeśli Marvel tak mówi, to musi być to prawdą.
Źródło: Movieline










Jeszcze dużo zostało do pokazania zwłaszcza inne panteony i nowi przeciwnicy
.