Najwyraźniej Warner Bros. chce jak najszybciej wprowadzić do kin ekranizację Xerxesa, sequela 300. Film Zacka Snydera osiągnął bardzo duży sukces finansowy i z pewnością decydenci WB wychodzą z założenia, że żelazo trzeba kuć póki gorące, a Snyder przez prawie dwa lata będzie zajęty realizacją nowej wersji Supermana. W takim razie należy znaleźć innego reżysera, a ponoć na celowniku znalazł się kolejny ulubieniec WB – Guy Ritchie. Nakręcił on dla WB m.in. Sherlocka Holmesa z Robertem Downeyem Jr. (trwa produkcja sequela), a wcześniej łączony był m.in. z adaptacją Lobo. Co na to Snyder, który pisze scenariusz filmowego Xerxesa z Kurtem Johnstadem?
Wydawało się, że stosunki Snydera z WB układają się świetne, ale w ostatnim czasie notowania reżysera spadają. Watchmen podobało się krytykom, ale film i tak nie zarobił wystarczających pieniędzy. Animacja Legend of the Guardians: The Owls of Ga’Hoole również zawiodła pod względem finansowym, a nie wiadomo jak poradzi sobie najnowszy film Snydera – Sucker Punch. Podobno widzowie na pokazach testowych nie są z tego obrazu zadowoleni, a to może oznaczać kolejną porażkę. W tym momencie decydenci WB mogą powoli zacząć tracić cierpliwość i oznaką tego zdaje się być oferta dla Ritchiego. Oczywiście jeżeli taka nastąpiła.
Tymczasem sam Snyder na pewno będzie miał ręce pełne roboty przy The Man of Steel, a pojawiają się głosy, że scenariusz Davida Goyera ma pewne problemy w trzecim akcie i nie wiadomo kiedy będzie gotowy. Ale produkcja filmu powinna rozpocząć się zgodnie z planem w wakacje.
Źródło: Vulture









