Wciąż trwają prace nad scenariuszem The Flash, który przygotowują Marc Guggenheim i Michael Green, na podstawie historii, którą wymyślili wspólnie z Gregiem Berlantim. Będzie on gotowy pomiędzy Świętem Dziękczynienia a Bożym Narodzeniem. Nie wiadomo jeszcze kto będzie reżyserem Flasha, ale raczej nie będzie to sam Berlanti, którego Life As We Know It dobrze zadebiutowało w amerykańskim Box Office. On sam czuje, że przed tak ogromnym filmem jak The Flash woli zrobić jakąś pośrednią produkcję. Chyba że włodarze WB zaproponowaliby mu tą fuchę, ale na to się na razie nie zapowiada. Najpierw jednak potrzebny jest scenariusz, ponieważ musi on przypaść do gustu włodarzom WB zanim zostanie we
Flasha wpakowana jeszcze większa ilość gotówki. Do grudnia powinien być też gotowy konspekt scenariusza Green Lantern 2, także pisany przez Berlantiego, Guggenheima i Greena.
Tymczasem serwis Moviehole donosi, że Bradley Cooper, który był bardzo bliski otrzymania roli Hala Jordana, jest faworytem DC i WB do tego, aby zagrać Barry’ego Allena we Flashu. Tylko, że najprawdopodobniej w tej kwestii usłyszymy coś oficjalnego dopiero po wyborze reżysera filmu.










