Coraz częściej ukazują się różne wywiady ze scenarzystami filmu o Flashu, więc być może faktycznie ten superbohater jest bardzo bliski trafienia na srebrny ekran. Marc Guggenheim przypomina, że Flasha nie obowiązują ograniczenia czasu i przestrzeni – w jednej chwili może być gdziekolwiek zechce. Scenarzysta pyta się, kto nie chciałby być szybszy i przemieszczać się w inne miejsce w krótszym czasie. Guggenheima urzeka również fakt, że Flash nie dokonuje tego poprzez latanie czy teleportację, ale poprzez bieganie, co wiąże się z atletycznym elementem, który nie występuje w takim stopniu w innych projektach superbohaterskich. Wraz z Gregiem Berlantim i Michaelem Greenem dużo rozmawiali na temat tego aspektu i będzie on odgrywał dużą rolę w filmie.
Ludzie nie zaznajomieni dobrze z komiksami DC zwykle nie wiedzą o Flashu nic poza tym, że szybko biega. Powołując się na słowa Marca Guggenheima można założyć, że
widzów w Barrym Allenie może zaciekawić to kim on jest zanim zostaje obdarzony mocami. Przede wszystkim jest osobą, której aż chce się przyznać specjalne zdolności i pomocne w przenoszeniu tej postaci na wielki ekran było dla scenarzystów zadanie kilku pytań. Czego brakuje w jego życiu, jakie ma problemy i słabostki. Guggenheim twierdzi, że udaje im się zrobić szybkie bieganie interesującym, poprzez stworzenie bohatera, który jest spełniony, gdy dostaje możliwość szybszego poruszania się.
Guggenheim uważa, że w przypadku starszych postaci, pochodzących jeszcze ze srebrnej ery komiksu, takich jak właśnie Barry Allen, ważne jest, aby udramatyzować przedakcję w taki sposób, żeby wydawała się współczesna i świeża. Oczywiście nie można zapominać o tym, by czerpać inspirację z materiału źródłowego i na przykład korzystając z istniejących już postaci jeśli jest to tylko możliwe.
Źródło: CBM










Czyli nie ma co liczyć na dowcipkowanie?
Barry Allen to ten śmieszny?
Co był w kreskówce o lidze sprawiedliwych?
W serialach Justice League i JL Unlimited był Wally West a nie Barry.
bardzo czekam na ekranizacje o tym superbohaterze, mam nadzieje, że zaraz po premierze Batmana 3 wezmą się za adaptację właśnie Flasha.