Producentka filmów z mutantami, Lauren Shuler Donner, uważa że X-Men daje niemal takie same możliwości jak sam świat Marvela, w tym sensie, że X-Men to nie jeden bohater jak np. Spider-Man, ale postaci do wykorzystania jest kilkadziesiąt i to samo odnosi się do samych historii z mutantami w roli głównej.
Donner zadowolona jest z tego, że reżyserem X-Men: First Class jest Matthew Vaughn, który ma oryginalną i nietuzinkową wizję, a do tego do swoich filmów dobiera bardzo trafnie aktorów. Przy First Class będą się starać robić jak najwięcej praktycznych efektów, a z CGI korzystać tylko wtedy kiedy będzie to konieczne.
Jeśli chodzi o sequel Wolverine’a, to Donner mówi, że mają bardzo wiernie odtworzyć historię Logana w Japonii, która miała miejsce w miniserii Wolverine #1-4 z 1982 roku, również nazywanej Volumem pierwszym.
Na film o originie Magneto nie ma szans, ponieważ część z tego projektu została wkomponowana w First Class. Za to prawdopodobnie w przyszłym roku ruszy produkcja filmu o Deadpoolu, w który bardzo mocno zaangażowany jest Ryan Reynolds.
Źródło: Crave Online










Tak pewnie tak samo wiernie jak X-Men Geneza: Wolverine było wiernym odzwierciedleniem komiksów Wolverine Origin, Weapon X Barrego W. Smitha i działaniom Logana, Mavericka, Creeda w Team X nie mówiąc już o zgodności z X-Menami Singera
.
.
Pani Donner musi tak mówić bo XOW narobił ludziom takiego nie smaku że kolejny film może skończyć tak jak Obcy kontra Predator 2
Taaaa, jedynka też była bardzo wierna.
Ciekawe co oznacza ta wierność? Zresztą gorzej już być nie może.