David Fincher, reżyser takich kultowych produkcji jak Se7en czy Fight Club, był kiedyś jednym z kandydatów do nakręcenia pierwszego filmowego Spider-Mana, ale nie był tym zainteresowany, ponieważ nie widzi się w roli reżysera filmu superbohaterskiego. Teraz uważa, że restart serii o Spider-Manie jest ryzykowny, zwłaszcza że Sony zatrudniło niekonwencjonalnego reżysera (Marca Webba) i zdaniem producenta The Goon, decydenci w Sony zwyczajnie rzucili kośćmi, a czy przyniesie im to pozytywne efekty dopiero czas pokaże.
Fincher bardzo dobrze zna również odtwórcę głównej roli w restarcie Spider-Mana, Andrew Garfielda, który występuje w najnowszym filmie tego reżysera, The Social Network. Nie potrafi on sobie wyobrazić Garfielda w kostiumie ze spandexu, ale z drugiej strony uważa go za wspaniałego aktora, który jest niezwykle utalentowanym, a także pełnym empatii człowiekiem.
Źródło: MTV Splashpage









