Zobacz jak Hutcherson promował się na Spider-Mana

Nowym Peterem Parkerem / Spider-Manem został Andrew Garfield, ale o rolę walczył również Josh Hutcherson, który nawet stworzył specjalne nagranie, aby zainteresowało się nim Sony i Marc Webb. Tak też się stało, ale na koniec rola i tak przypadła komuś innemu.

Źródło: Latino Review


  • Facebook
  • Blip
  • Gadu Gadu
  • Grono
  • Wykop.pl
  • Nasza Klasa
  • Twitter
  • My Space
  • Del.ici.ous

Komentarze: 5

  1. Z tym najbrzydszym, to przesadziłeś (chociaż tylko trochę ;) ). Wyliczając tak z głowy:

    Ron Perlmen (Hellboy)
    Mickey Rourke (Sin City)
    Christopher Walken (w tej chwili nie pamiętam, w czym grał :p. Chyba W Pulp Fiction)
    No i moim zdaniem największy brzydal kina – Steve Buscemi (Big Lebowski chociażby).

    Brzydkich aktorek już nie będę wyliczał, bo musiałbym zacząć od Kirsten Dunst :p.

  2. Całe szczęście, że Bóg istnieje. Ta jego twarz to coś okropnego, najbrzydszy aktor jakiego widziałem, zresztą Peter gdy miał już moc, czuł się pewnie w szkole, a tu na początku jest cieniasem, a potem mega twardziel, wiem, że to tylko pokazówka, na szczęście tylko.

  3. Fajne wygibasy, ale on ani nie wygląda ani nie gra :/. Zero mimiki.

  4. Ten filmik tylko udowodnił, że Hutcherson nie nadaje się na Spider-Mana… choć Garfield to też pomyłka… tak samo jak Tobey… kiedy Sony się w końcu opamięta?

  5. dobrze, że go nie wybrali, choć Garfielda też o dupę rozbić.