Kto zastąpi Nortona w roli Bannera/Hulka?

Może zacznijmy od reakcji Edwarda Nortona i jego agenta na wypowiedź Kevina Feige’a, który wskazywał, że powody rezygnacji z Nortona w The Avengers wcale nie dotyczyły pieniędzy – według nich słowa wypowiedziane przez szefa Marvel Studios miały prowadzić do postawienia aktora w negatywnym świetle. Według agenta Nortona, Feige zadzwonił do niego dwa miesiące temu i wtedy chciał, aby aktor powtórzył rolę Bannera / Hulka w The Avengers. Później Norton odbył nawet spotkanie z Whedonem, a następnie rozpoczęły się negocjacje w sprawie kontraktu i spraw finansowych. Trwały one aż do ostatniej środy, kiedy Marvel poinformował, że zdecydowali się na inną opcję. Agent zaznaczył jeszcze, że słowa Feige’a były nieprawdziwe i nieprofesjonalne, a Norton bardzo entuzjastycznie podchodził do współpracy z Whedonem i resztą obsady, a fanom Marvela i samemu aktorowi należy się więcej szacunku.

Nie wiadomo więc jak było naprawdę, ale już jest pierwsza plotka o kandydacie do zastąpienia Nortona. Miałby nim być Joaquin Phoenix, czyli kolejny aktor z nazwiskiem, więc pojawia się drobny problem – jeżeli w przypadku Nortona nie można było dojść do porozumienia w sprawie pieniędzy, to z Phoenixem byłoby pewnie podobnie, chociaż być może Phoenix chcąc niejako wrócić do mainstreamu, zdecyduje się na w miarę niskie zarobki. Nie wiadomo też jak będzie z jego podejściem do współpracy, o której tak chętnie mówił Kevin Feige – w końcu Phoenix jest postacią kontrowersyjną i niekoniecznie jego udział w The Avengers byłby sielanką.

Źródła: HitFix i CHUD

Przeczytaj też:


  • Facebook
  • Blip
  • Gadu Gadu
  • Grono
  • Wykop.pl
  • Nasza Klasa
  • Twitter
  • My Space
  • Del.ici.ous

Komentarze: 12

  1. Jest znanym aktorem i to chyba nawet z nominacjami do Oscara (Gladiator? Spacer po linie?) Szkoda Nortona, choc może się okazać, że nikogo odpowiedniego nie znajdą i zwrócą się w końcu do niego… Phoenix to może zagrać, ale Lokiego (gdyby ten nie był już obsadzony)

    • Ooo… faktycznie na Lokiego by się nadawał idealnie… Potrafi swietnie zagrac czarny charakter…

    • Mr. ??

      Loki już zajęty ale są inni przeciwnicy Thora.
      Chociaż do roli Malekitha czy Surtura musieli by Phonexa przerobić jak Billego Crudupa do roli Doktora Manhattana w Strażnikach :) :) .
      Są jeszcze egipski bóg Seth lub Pluton / Hades ale tu mi Phonex za bardzo nie pasuje :) .

      • Mr. ??

        Miało być Phoenix.
        Ja tam i tak sadze że idzie o pieniądze może Phoenix ma mniejsze wymagania. Z resztą teraz będą ściemniać zarówno Marvel jak i Norton z agentem.
        Najzabawniejsze są komentarze typu że film Avengers bez Nortona będzie słaby i trzeba go bojkotować.
        Poziom filmu najbardziej zależy od scenariusza a najmniej od aktorów bo nawet taki dobry aktor jak Hugh Jackman nie uratował X-Men Origins: Wolverine choć w X-Menach Singera wypadł bardzo dobrze :) ale stado dzieciaków i zagorzałych fan bojów tego nie zrozumie w końcu to oni prowadzili kampanie anty-piracką podczas wycieku do sieci XO:W bo film nie umiał się obronić gdyby film był dobry jak X-Meny Singera to by się obronił.

  2. Norton był świetny w roli Hulka, zresztą to znakomity aktor. Marvel coś ostatnio kombinuje restart Spider-Mana teraz zwolnienie od tak Nortona. Co do Phoenixa to nijak pasuje do roli Banner/Hulk, ale aktor z niego bardzo dobry.

    • Mr. ??

      Spider-Mana robi raczej Sony.
      Z Nortonem to pewnie poszło o pieniądze, choć temu zaprzeczają :) .

      • Nawet nie raczej a napewno Spider-Mana kręci Sony.

        Nie wydaje mi się, żeby chodziło o pieniądze, Phoenix niby miałby dostać aż tak niższą kwotę? Nie wierzę w to. W końcu Joaquin Phoenix wydaje mi się, jest równie znanym dobrym aktorem.

  3. Mr. ??

    Hulk to właśnie taka popierdułka głupi potworek w wyjątkowo wytrzymałych gaciach a do Ultrona, Nefarii czy Kanga to mu bardzo daleko :)

    • ale ta popierdułka – głupi potworek w wyjątkowo wytrzymałych gaciach – jak napisałeś – zdobył duuużą większą rzeszę fanów na Świecie, niż postaci o których piszesz… sam nie wiem nawet kto to jest Nefaria czy Kang, pewnie nie mają nawet własnej serii komiksowej, więc nie dziw się że Marvel woli inwestować w pewniaki niż grać na chybił-trafił, szczególnie po ostatnich filmach jak Jonah Hex czy The Losers…

  4. PawelM

    Mr.??: Hulk to kluczowa postać marvela, a nie jakieś popierdółki, które wymieniłeś (Nefaria, Ultron, Kang, Skrullowie) i wymieniasz we wszystkich innych swoich komentarzach.

  5. Mr. ??

    Jak dla mnie w Avengers spokojnie mogło by nie być Bannera / Hulka :) .
    W końcu mają być Iron Man, Thor, Kapitan Ameryka co daje też możliwość wprowadzenia do Avengers ich przeciwników a na dodatek wrogowie Avengers typu Nefaria, Ultron, Kang czy Skrullowie jest więc w czym wybierać.

  6. Nieważne jak było… bo do bani, że nie będzie Nortona