Strój i charakteryzacja Thinga z dwóch filmów o Fantastic Four wytwórni 20th Century Fox ma swoich zwolenników jak i przeciwników. Być może więcej było tych drugich, ponieważ w restarcie Thing ma powstać kompletnie przy pomocy komputerów i CGI. W takim wypadku zadaniem aktora będzie jedynie podłożenie głosu i ewentualnie pomoc przy skorzystaniu z techniki motion capture.

Źródło: Screen Rant










Poprzednie filmy z FF były jak dla mnie słabe, kiepski Doom (zamiast połączenia techniki i magii, jakiś koleś z żelaznym ciałem)
.
jeszcze gorszy Galactus w postaci chmury którego SS pokonał w kilka sekund litości
A z Czwórki tylko Evans trochę dawał radę reszta leżała.
Z resztą komiksowa wersja też nie była za dobra.
Reboot ma powstać by Fox nie stracił praw do ekranizacji Fantastycznej Czwórki i zarobił co niestety pewne nie jest wystarczy spojrzeć na Punisher: War Zone ale w Foxie rządzą idioci utwierdziłem się w tym jak zobaczyłem X-Men Geneza: Wolverine.
Mam mieszane uczucia co do tego projektui!!!!
Ja nie rozumiem nagonki na filmową FF. Filmy nie są jakieś wybitne, takie dobre średniaczki z niezłym humorem. Też mi się wydaję, że klimat komiksowy został idealnie odzwierciedlony na ekranie. Film dla młodszego widza, ale takie też są potrzebne. Zresztą FF to w ogóle beznadziejne postaci. Do Alby chyba nie można mieć takich pretensji. Największą castingową wpadką jest Keanu Reeves i jego Constantine.
Thingowi nic już nie pomoże, obojętnie jaką kupę kamieni z niego zrobią to zawsze będzie idiotycznie wyglądająca kupa kamieni z głupimi tekstami.
Alba przynajmniej ładna
Produkt może i można zrobić lepszy, ale nie z takim materiałem bazowym. Jaki komiks taki film. Więcej z tego nie wykrzesają, chyba, że pozmieniają bardzo dużo w stosunku do oryginału
Zwłaszcza brunetka Alba w roli blondynki była genialnie wybrana
, jedna z większych obsadowych wpadek w przypadku filmów komiksowych. Film może być cukierkowaty i dziecinny, ale powinien być jeszcze choć odrobinę ciekawy i sprawnie nakręcony. Nie wspominając o tragicznym Doomie. Zawsze można zrobić lepszy produkt.
Po co oni to restartują. Poprzednia seria nie była taka zła. Miła dobrze dobranych aktorów do głównych ról. Silver Surfer w 2ójce też nieźle wyglądał. Filmy byłu cukierkowate i dziecinne, ale taki był też komiks. Wątpie, żeby mozna było z tego zrobić lepszy film.