Komputerowy Thing w restarcie Fantastic Four

Strój i charakteryzacja Thinga z dwóch filmów o Fantastic Four wytwórni 20th Century Fox ma swoich zwolenników jak i przeciwników. Być może więcej było tych drugich, ponieważ w restarcie Thing ma powstać kompletnie przy pomocy komputerów i CGI. W takim wypadku zadaniem aktora będzie jedynie podłożenie głosu i ewentualnie pomoc przy skorzystaniu z techniki motion capture.

Źródło: Screen Rant


  • Facebook
  • Blip
  • Gadu Gadu
  • Grono
  • Wykop.pl
  • Nasza Klasa
  • Twitter
  • My Space
  • Del.ici.ous

Komentarze: 6

  1. Mr. ??

    Poprzednie filmy z FF były jak dla mnie słabe, kiepski Doom (zamiast połączenia techniki i magii, jakiś koleś z żelaznym ciałem)
    jeszcze gorszy Galactus w postaci chmury którego SS pokonał w kilka sekund litości :) .
    A z Czwórki tylko Evans trochę dawał radę reszta leżała.
    Z resztą komiksowa wersja też nie była za dobra.
    Reboot ma powstać by Fox nie stracił praw do ekranizacji Fantastycznej Czwórki i zarobił co niestety pewne nie jest wystarczy spojrzeć na Punisher: War Zone ale w Foxie rządzą idioci utwierdziłem się w tym jak zobaczyłem X-Men Geneza: Wolverine.

  2. Miki1234

    Mam mieszane uczucia co do tego projektui!!!!

  3. Ja nie rozumiem nagonki na filmową FF. Filmy nie są jakieś wybitne, takie dobre średniaczki z niezłym humorem. Też mi się wydaję, że klimat komiksowy został idealnie odzwierciedlony na ekranie. Film dla młodszego widza, ale takie też są potrzebne. Zresztą FF to w ogóle beznadziejne postaci. Do Alby chyba nie można mieć takich pretensji. Największą castingową wpadką jest Keanu Reeves i jego Constantine.

    Thingowi nic już nie pomoże, obojętnie jaką kupę kamieni z niego zrobią to zawsze będzie idiotycznie wyglądająca kupa kamieni z głupimi tekstami.

  4. PawellM

    Alba przynajmniej ładna :D Produkt może i można zrobić lepszy, ale nie z takim materiałem bazowym. Jaki komiks taki film. Więcej z tego nie wykrzesają, chyba, że pozmieniają bardzo dużo w stosunku do oryginału

  5. Zwłaszcza brunetka Alba w roli blondynki była genialnie wybrana :P , jedna z większych obsadowych wpadek w przypadku filmów komiksowych. Film może być cukierkowaty i dziecinny, ale powinien być jeszcze choć odrobinę ciekawy i sprawnie nakręcony. Nie wspominając o tragicznym Doomie. Zawsze można zrobić lepszy produkt.

  6. PawellM

    Po co oni to restartują. Poprzednia seria nie była taka zła. Miła dobrze dobranych aktorów do głównych ról. Silver Surfer w 2ójce też nieźle wyglądał. Filmy byłu cukierkowate i dziecinne, ale taki był też komiks. Wątpie, żeby mozna było z tego zrobić lepszy film.