Ogólny opis fabuły X-Men: First Class wskazuje tylko na wielkie zagrożenie wobec świata, ale nie wiemy kto stanowi to zagrożenie. A na pewno jest to ważna kwestia, bo do roli złoczyńcy w tym filmie aspiruje trochę zapomniany Kevin Bacon. Na razie wiadomo tylko tyle, że trwają negocjacje i do czasu aż zakończą się one powodzeniem (albo i nie) można spokojnie spekulować przeciwko komu wystąpią Profesor X, Magneto i reszta mutantów.
Zanim Charles Xavier i Erik Lensherr przyjęli imiona Profesora X i Magneto, byli młodymi ludźmi, którzy odkrywali swoje moce. Zanim stali się największymi wrogami, byli najbliższymi przyjaciółmi, pracując wspólnie z innymi mutantami (znanymi i nowymi), w celu powstrzymania największego zagrożenia jakie do tej pory groziło światu. W trakcie tej przygody nastąpił rozłam pomiędzy nimi, który zapoczątkował wojnę pomiędzy Bractwem Magneto a X-Men Profesora X.
Źródło: Deadline










Mam nadzieję, że pojawią się Sentinele. Dałoby się to połączyć z Ostatnim Bastionem.
Sentinele tak.
.
Łączenie z X-Men: Ostatni Bastion nie ten film to g….o a już tym bardziej łączenie z XO: Wolverine. Jeśli X-Men First Class ma być dobry i na poziomie X-Menów Singera to dwa ostatnie X-Meny trzeba olać bo inaczej seria dalej będzie tonąć w szambie
Podobno Kevin ma grać czarny charakter.
Może chodzi o Camerona Hodge lub Bolivara Traska
Malcolm Colcord raczej odpada zwłaszcza że film może się dziać przed wszczepieniem Loganowi adamantium i jego ucieczką.