Nie wiem czy te słowa Chris Evans wypowiedział z głębi serca, czy tylko jest to jeden z tricków mających na celu wzmocnić wizerunek filmu Captain America: The First Avenger, ale faktem jest, iż aktor wcielający się w rolę Steve’a Rogersa/Kapitana Ameryki powiedział, że stworzono niesamowity kostium, który mógłby być mocno przesadzony biorąc pod uwagę choćby jego kolory (niebieski, czerwony i biały), ale według niego wykonano naprawdę dobrą robotę.
Nie mogło zabraknąć porównań do kostiumu Johnny’ego Storma z Fantastic Four – w tamtym aktorowi poruszało się dużo wygodniej, natomiast strój Kapitana Ameryki przysparza trochę kłopotów, ale Evans zdaje sobie sprawę z tego, że właściwie każdy kostium z tamtych czasów powinien być odrobinę masywny.
Źródło: SuperHeroHype










Ciekawe ile filmów z Kapitanem Ameryką będzie się dziać podczas drugiej wojny ? Zwłaszcza że obecny film ma się dziać w 1942 lub 1943 a do zamrożenia Kapitana doszło w 1945 a w komiksach działał przez prawie całą wojnę więc w filmach może być podobnie.