Kandydatura Taylora Lautnera faktycznie była rozważana w kontekście X-Men: First Class – tego dowiadujemy się od Bryana Singera, który mówił o tym w hollywoodzkim kościele w niedzielę. Producent First Class bardzo chciał, aby Lautner zagrał w filmie o mutantach, ale na przeszkodzie stanął m.in. napięty terminarz młodego aktora (i jestem niemal pewien, że budżet filmu również na to nie pozwalał).
Singer powiedział również, że kiedy cztery tygodnie temu poleciał do Londynu, był podpisany kontrakt tylko z Jamesem McAvoyem i reżyser pierwszych dwóch filmów z mutantami przywołuje obrazek, gdy zobaczył wielką tablicę z rozpiską postaci z filmu i tylko jednym przypisanym nazwiskiem aktora. Dla Singera było to naprawdę straszne, ale w kolejnych tygodniach udało się zakontraktować kilka kolejnych osób, a na najlepszej drodze do parafowania umowy jest również Kevin Bacon.
W artykule pojawia się również nazwisko Meagan Good, ale właściwie nic na jej temat nie napisano, więc trudno powiedzieć czy faktycznie jest ona bliska otrzymania roli.

Źródło: Blastr










Taylor to aktorska kłoda ze Zmierzchu 1, 2, 3 więc nie wiem co pan Singer w nim widział poza klatą i ciałem. Ja rozumiem że pan Singer to miłośnik ładnych męskich ciał ale lepiej czasami odpuścić