Ostatnie doniesienia w sprawie nowego filmu o Spider-Manie, dotyczyły Alvina Sargenta, który dostał zadanie poprawienia scenariusza. A w międzyczasie już od jakiegoś czasu reżyser Marc Webb po cichu poszukuje aktorów, którzy mogliby zagrać Petera Parkera/Spider-Mana. Oczywiście proces poszukiwania odpowiedniego kandydata wciąż trwa, ale kilka osób jest już branych pod uwagę (i wzięli udział we wstępnych przesłuchaniach):
- Jamie Bell, 24 lata (Billy Elliot, King Kong, Jumper)
- Alden Ehrenreich, 20 lat (Tetro)
- Frank Dillane, 19 lat (młody Tom Riddle z Harry Potter and the Half-Blood Prince)
- Andrew Garfield, 27 lat (Lions for Lambs, The Imaginarium of Doctor Parnassus)
- Josh Hutcherson, 18 lat (Zathura: A Space Adventure, Journey to the Center of the Earth, Cirque du Freak: The Vampire’s Assistant)





Źródło: The Hollywood Reporter










Mam nadzieję, że wybiorą Jamie Bella(w razie gdyby lista się nie zmieniła). Dobry aktor, (przynajmniej oglądałem z nim parę filmów)dobrze wygląda, lekko kanciasto, co pasuje mi do Petera. Nie zdziwię się jeżeli nikt z nich nie zostanie Pająkiem, w końcu to tylko wstępna lista.
To po co oni robią tego reboota równie dobrze mogli by zrobić Spider-Mana 4 i był by spokój
.
Sony, Webb, Marvel a nawet B. M. Bendis się tam przewinął.
.
Film ma być na podstawie Ultimate Spider-Mana trzymetrowe gobliny im odpuszczę ale jak w nowym SM nie będzie SHIELD i Roxxon to powiem że wciskają ciemnotę z filmami na podstawie Ultimate SM i mogą mnie pocałować w d…..e
“Sony, Webb, Marvel a nawet B. M. Bendis się tam przewinął.”
Bendis swoją cegiełkę dokłada do produkcji Marvel Studios, tutaj tylko powiedziano mu co i jak.
“Film ma być na podstawie Ultimate Spider-Mana”
Ma czerpać inspirację z Ultimate, a to bardzo duża różnica. Nie wspominając o tym, że nie jest to potwierdzone.
“jak w nowym SM nie będzie SHIELD i Roxxon”
SHIELD nie będzie, bo to Marvel ma prawa filmowe do tej organizacji a nie Sony. Zapewne to samo w przypadku Roxxon.
Nie Marvel, tylko Sony i kierują się tym czym każdy – potencjałem i tym co kandydaci prezentują na przesłuchaniach. Jakby mieli wszyscy być tacy sami to jaki mieliby wybór? Tak jak kandydatami do roli Tony’ego Starka byli m.in. Downey Jr., Rockwell i Cruise – wszyscy fantastyczni, ale zupełnie różni. Najwyraźniej chcą po prostu jak najlepszego aktora, a zarazem o nieznanym szerzej nazwisku.
Alden Ehrenreich, 20 lat – mógłby zagrać Parkera, nawet by mi pasował bez tego zarostu. Natomiast Josh Hutcherson wygląda jak jakiś ziemniak, albo jakby go papką napompowali, poza tym jest beznadziejnym aktorem i sama jego obecność na ekranie też mnie wkurza(Zathura: A Space Adventure). Nie mógłbym zdzierżyć go jako Petera, chyba bym zwymiotował. A tak w ogóle to czym kierują się Marvel i Webb przy doborze aktora? Bo nie wiem. Ci aktorzy są zupełnie różni!
Jamie Bell mi nawet pasuje choć pewnie wezmą któregoś z tych co mają 20, 19 lub 18 lat bo w nowym filmie tyle ma mieć Peter Parker.