Reżyserem filmu X-Men: First Class jest Matthew Vaughn. Wcześniej nakręcił on Kick-Ass, w którym w głównej roli wystąpił Aaron Johnson. Bryan Singer jest producentem First Class i reżyserem Jack the Giant Killer, w sprawie którego odbył ostatnio spotkanie z Johnsonem. A teraz najciekawsze, czyli zdjęcie z ostatniego tygodnia, zrobione w Londynie, na którym widzimy razem Vaughna, Johnsona i Jamesa McAvoya, który jak się okazało zagra Charlesa Xavier w First Class. Czyżby oznaczało to, że w tym filmie ujrzymy także Johnsona? Niektórzy już spekulują, że może wystąpić on w roli młodego Magneto albo Cyclopse’a.

Źródło: /Film










“nie pasuje, chociaż też mógłby być” to jest lepsze:D
Widział nie widząc? Co ty pieprzysz? Wiedział gdzie iść od Xaviera, który go prowadził za pomocą telepatii.
Tak bo innego widzącego mutanta Xavier nie mógł prowadzić
.
głupie pytanie ale chciałbym zwrócić uwagę na absolutną wtórność i głupotę scenariusza XO:W. No cóż może tym razem będzie lepiej.
Ciekawe co Xavier zrobił z tymi mutantami skoro w X-Men 1 mówił że na początku miał Cyklopa, Jean i Storm a w Wolverine od razu ma całą grupę przygarnął, oraz czy w X2 Striker porywając Cyklopa pamiętał że kilkanaście lat wcześniej też go porwał
“Na Magneto to on mi trochę nie pasuje, chociaż też może być”. Jeśli chodzi o ścisłość.
Może mógł może nie. Nie wiadomo. Jego może tylko znał (zwracał się do niego po imieniu) a jest wstydliwy
Co do tego X2 to fakt. Ale większą nieścisłością jest wygląd wksperymentu zupełnie inny w XO:W niż w jego “wspomnieniach” w X1 i X2.
Było by dobrze gdyby zagrał Cyklopa bo ten z X-Men Geneza: Wolverine był słaby i na dodatek widział nie widząc
.
Na Magneto to on mi trochę nie pasuje, chociaż też mógłby być.