Niestety nie mamy dobrych wieści – pojawiły się pogłoski, że nakręcony już Green Hornet i będący w planach Lobo mają kłopoty. Ten pierwszy film nie podoba się szefom Sony, według których jest zbyt przerysowany, a Seth Rogen nie pasuje do roli. Nie są zadowoleni także z pracy reżysera Michela Gondry’ego.
Lobo ma zupełnie inny typ kłopotów, ponieważ w przypadku tej adaptacji nie rozpoczęły się właściwie jeszcze żadne poważne prace. Problemem jest producent Akiva Goldsman, do którego podobno powoli tracą zaufanie najważniejsze osoby w Warner Bros – The Losers nie specjalnie przypadło im do gustu, a Jonah Hex był w jeszcze poważniejszych tarapatach, ponieważ potrzebował sporej ilości dokrętek i dodatkowo zatrudnienia reżysera Francisa Lawrence’a w roli koordynatora.
Ile prawdy jest w tych informacjach jak zwykle dopiero czas pokaże.
Źródło: IESB









