Branagh zaprzecza kłopotom na planie Thora

Wybór Kennetha Branagha na reżysera Thora był dużym zaskoczeniem, ale również dużym zaszczytem dla samego zainteresowanego, który w rozmowie z dziennikarzem Los Angeles Times przyznał, że jedynym komiksem jaki darzył sympatią w młodości były właśnie przygody Thora.

Branagh decydując się na reżyserię Thora, podjął się niezwykle trudnego zadania – zainspirowany światem przedstawionym w komiksach, chce pokazać na ekranie różnicę w Asgardzie i Ziemi, ale równocześnie przekonać, że obydwa te światy mogą istnieć i ze sobą współgrać. Trudność polega na doborze odpowiedniego kadrowania, palety kolorów, a także właściwych ruchów kamery, które mogłyby podkreślić różnice tych dwóch światów. Według reżysera wielką zaletą filmu może być ich połączenie na ekranie.

Ostatnio pojawiły się informacje o kłopotach na planie Thora, ale Anthony Hopkins wystosował oświadczenie, w którym oznajmił, że to wszystko nieprawda, a on przeżywa wspaniały okres pracując z Branaghem i Chrisem Hemsworthem. Również reżyser nie potwierdza doniesień mediów i twierdzi, że obsada świetnie się ze sobą zgrała. W tej chwili trwają zdjęcia w Nowym Meksyku i według oceny Branagha, ekipa ma za sobą 2/3 tego etapu produkcji filmu.

Źródło: Los Angeles Times

Przeczytaj też:


  • Facebook
  • Blip
  • Gadu Gadu
  • Grono
  • Wykop.pl
  • Nasza Klasa
  • Twitter
  • My Space
  • Del.ici.ous